Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
To tak jakby stwierdzić: 'nie lubię piwska, bo wszyscy po nim bekają'
Ale beknąć to ja sobie czasem lubię gdy nikt nie słyszy i nie patrzy, a łazić wśród gówien to już nie bardzo, a jeszcze bardziej nie lubię gdy moja córka bawi się wśród nich. Ciekawe, człowiek jest rzeczywiście na podobieństwo boga jak on "czuje swą odpowiedzialność" za stworzenia mu podległe (lub te niżej w hierarchii świadomości), z tą poprawką że sierściuchy to wolnej woli raczej nie mają, kto zatem wychodzi w tej ocenie najgorzej? Całym sercem jestem za Adasiem Miauczyńskim. Poszukaj lepszej analogii ta nie przekonuje.
(liter albo pół - panie Malczer
... i tak nie lubię sierściuchów bo mam całe trawniki zasrane.
To tak jakby stwierdzić: "nie lubię piwska, bo wszyscy po nim bekają"
Wasz jogurt tego nie potrafi.
To się jeszcze okaże...
Deeeeex! Spaaaaceeeer!
I jak tu się nie uśmiechnąć...
Nie wiem :-D