Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
W Rodinalu 1:100 też byłem zadowolony, ale ostatnio mam rozpuszczony Xtol i wszystko nim katuję. Tyle, że nie polubił się z Superpanem 200, co mnie nieco martwi, bo to jeden z moich ulubionych filmów.
a gp3 w hc-110 wychodzi tak
Dominik - ja właśnie będę raczej szukał czegoś 'miększego' a FX-1 - to już przegięcie...
Ja zostaję przy FX4 ..dopóki nie dojdę przyczyny dlaczego FX15 zostawia mi warstwe brudu na TXie..(TYLKO na TXie)
Jeżeli z Ilfordem nie sprawdzą się moje dwa sosy akutancyjne (FX-37 i PC-TEA) - wszak to ISO 400 - to również zamówię Xtol na 5l, cenowo wychodzi to całkiem sensownie.
a do FX-1 się nie przymierzasz? powinno być elegancko - surveillance powinien mieć doskonałą rozdzielczość i niskie ziarno ..pewno nieco kłopotu mogłby sprawić kontrast..
... zamówię Xtol na 5l, cenowo wychodzi to całkiem sensownie.
No właśnie, jest to nie do pogardzenia.
Nie wiem, czemu z Superpanem się pogryzł, może coś zamieszałem? Bo widziałem całkiem sensowne testy Xtola z Rollei'em IR400 i m.in. do tego zmierzam, ale jakoś nie mogę się zebrać.
Ale widzisz? Mniej więcej daje się tego Shanghai'a opanować. Xtol 1:3 jest dla niego najlepszą (jak do tej pory) kombinacją. Nawet jestem zadowolony z niektórych klatek. Teraz muszę się na poważnie wybrać, bo to jakaś końcówka testu była po poprzednich, dziwnych wydarzeniach z Flexaretem
a mnie najbardziej podchodzi w rodinalu, 1+25, 1+50, 1+100... super wygląda w hc-110 ale jeszcze nie robiłem, co będę miał okazję nadrobić bo przed dwoma godzinami zapukał do drzwi listonosz