Dalekie a bliskie
Nic nie wiem. Zabawa z LF trwa już dwa lata ale zrobiłem chyba z 5 zdjęć. Tutaj koncertowo zwaliłem wołania (naświetliłem negatyw w koreksie). Wista field, plasmat, adox chs 100 i rodinal. Robota ręczna.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 54
Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś do końca o co Hubertowi chodziło.
Oczywiście, że wiem.
Niech 'dadanmafak' od razu pisze, że robi zdjęcia z zamiarem wyprodukowania z powiększalnika jednej albo kilku odbitek o rozmiarze 2x3m. Wtedy szitka 4x5 da więcej niż 5D. Na monitorze nawet super-graficznym i wielkoformatowym i odbitce nawet 20x30cm 5D wyjdzie lepiej. Nie mówiąc o czasie potrzebnym do ustawienia i wykonania takiego zdjęcia.
Janek częściowa prawda w tym jest, pewnie chodzi o dynamikę koloru. Mam 5D i wiem co mówię.
Darku,
1. jaką dynamikę przeniesie papier foto? czy twierdzisz, że 5D nie da tyle, co przeniesie papier w rozmiarze nawet 20x30cm
2. dyskutowane zdjęcie jest b&w
MZ, 5D przegrywa z 4x5 dopiero przy wielkoformatowej odbitce z powiększalnika...
Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś do końca o co Hubertowi chodziło.
Oczywiście, że wiem.
Niech 'dadanmafak' od razu pisze, że robi zdjęcia z zamiarem wyprodukowania z powiększalnika jednej albo kilku odbitek o rozmiarze 2x3m. Wtedy szitka 4x5 da więcej niż 5D. Na monitorze nawet super-graficznym i wielkoformatowym i odbitce nawet 20x30cm 5D wyjdzie lepiej. Nie mówiąc o czasie potrzebnym do ustawienia i wykonania takiego zdjęcia.
Fotografujesz analogami? Jeśli tak, to nie wiem z jakiego powodu tak się męczysz?
A propos. Próbowaliśmy się z 5d dwa razy, za każdym rozstawaliśmy bez żalu.
Mam wrażenie, że nie zrozumiałeś do końca o co Hubertowi chodziło.
Oczywiście, że wiem.
Niech 'dadanmafak' od razu pisze, że robi zdjęcia z zamiarem wyprodukowania z powiększalnika jednej albo kilku odbitek o rozmiarze 2x3m. Wtedy szitka 4x5 da więcej niż 5D. Na monitorze nawet super-graficznym i wielkoformatowym i odbitce nawet 20x30cm 5D wyjdzie lepiej. Nie mówiąc o czasie potrzebnym do ustawienia i wykonania takiego zdjęcia.
Po pierwsze: Hubert już dawno o tym napisał
Po drugie: odnosze wrażenie, że jednak nie wiesz o co chodzi. Zostało wyraźnie powiedziane "Nie wszystkim fotografia sie konczy na monitorze lub odbitce 10x15", a Ty cały czas powtarzasz, że na monitorze nie będzie widać różnicy.
No ale nie moja polemika, (lub inaczej "nie moja gęba, nie moje buraczki" jak pisał Wiech), więc pozwolę się wyautować.
mnie odpowiada to zdjęcie. Jak wołałeś tego chsa w rodziu?
1:50, 16 minut, delikatnie poruszałem dwa razy na początku każdej minuty. Dałem ciała z koreksem, bo mam jobo z przykrywką do procesora roto i zapomniałem szpulę włożyć na tuleję i do koreksu dostało się światło podczas wołania.
i odbitce nawet 20x30cm 5D wyjdzie lepiej.
Wiesz, nie obraz sie ale to znaczy, ze jeszcze nie widziales porzadnej odbitki albo masz cos ze wzrokiem. I jak powyzej, sa ludzie ktorzy wyraznie widza ta roznice. Plus maja material z ktorego w razie potrzeby moga zrobic wspomniane 2x3 gdyby byla taka potrzeba.
mnie odpowiada to zdjęcie. Jak wołałeś tego chsa w rodziu?
1:50, 16 minut, delikatnie poruszałem dwa razy na początku każdej minuty. Dałem ciała z koreksem, bo mam jobo z przykrywką do procesora roto i zapomniałem szpulę włożyć na tuleję i do koreksu dostało się światło podczas wołania.
ja gdy rok temu zaczynałem i wołałem po dwie szitki nie wkładałem czpienia i cały dzień dochodziłem o co może chodzić... czy to ingerencja duchów?
i odbitce nawet 20x30cm 5D wyjdzie lepiej.
Wiesz, nie obraz sie ale to znaczy, ze jeszcze nie widziales porzadnej odbitki albo masz cos ze wzrokiem. I jak powyzej, sa ludzie ktorzy wyraznie widza ta roznice. Plus maja material z ktorego w razie potrzeby moga zrobic wspomniane 2x3 gdyby byla taka potrzeba.
Nie obraziłem się, ale zauważ, że tego typu argumentacji nie używam (nie rób drugiemu, co tobie nie miłe). Ale to internet i związana z tym swoboda
Zwróć również uwagę, że napisałem odbitka 20x30cm.
Jaką, twoim zdaniem, dynamikę i rozdzielczość taka odbitka z powiększalnika przeniesie?
Darku,
1. jaką dynamikę przeniesie papier foto? czy twierdzisz, że 5D nie da tyle, co przeniesie papier w rozmiarze nawet 20x30cm
2. dyskutowane zdjęcie jest b&w
MZ, 5D przegrywa z 4x5 dopiero przy wielkoformatowej odbitce z powiększalnika...
Tak twierdzę Janku. Dynamika obrazu rozciąga się również na skalę szarości. Poza tym obraz cyfrowy przenoszony jest na papier ułomną metoda cyfrową. Pod powiększalnikiem obraz ma nieskończoną ilość przejść i tonacji.
PS. analogia do dźwięku cyfrowego, aproksymowanego jedynie do postaci naturalnej, czyli analogowej.
wszystko co widzimy.. to tylko kwanty
Wszystko co pijemy to tylko kwarty.
wszystko co widzimy.. to tylko kwanty
O przepraszam! Ja jeszcze widuję źdźbło w oku bliźniego!
Mam nieodparte wrażenie, że dyskusja o zaletach 5 czy innego D, to raczej wątek dla innego forum niż miłośników aparatów analogowych.
Pisałem już, że zdjęcie mi się podoba! Dyskusja rozwinęła się po tym jak napisałem, że z twarzy bije 'beznadzieja'. Tą 'beznadzieję' nadal w tej twarzy widzę; i to ujęcie dobrze ją oddaje
no...jak na piąte zdjęcie Sławek, to całkiem do niczego sobie
O.. wychynąłeś z ramion betonowej figury? Właśnie się wybieram do Łagowa.
wszystko co widzimy.. to tylko kwanty
O przepraszam! Ja jeszcze widuję źdźbło w oku bliźniego!
no jak bliźni wyrżnął zompkami w w trawkie to nawet niejedno źdźbło (cóż za piękne polskie słowo - mogłoby być na testach podczas ubiegania się o ..obywatelstwo) ;D