Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 35
mi się dziewczyna wydaje całkiem zwyczajna,
Nie ma zwyczajnych dziewczyn!
Dodam nieśmiało, że tełko dobrane rewelnie.
Tłem się zachwyca...
Wśród ogólnych ohów i ahów wyraziłem nieco inne zdanie. A na parametry zdjęcia szczerze mówiąc nie patrzałem.
Po pierwszych zachwytach w sumie też trochę racji.
Ja nie wiem, ale chyba widzę inne zdjęcie ...
Twarz jakaś płaska, nienaturalnie blada i nieostra, na dolnej wardze jakaś czerwona plamka.
To tyle, pomijając oczywistą urodę samej modelki.
A cóż oczekujesz ? Jak było robione na pełnym otworze przysłony. To wyszło i mydlanie i blado i płasko.
Twarz jakaś płaska, nienaturalnie blada i nieostra, na dolnej wardze jakaś czerwona plamka.
To tyle, pomijając oczywistą urodę samej modelki.
Bardzo ładnie. I fajnie, że chciało ci się własnoręcznie wywołać negatyw.[...]
nie szerz ciemniowego voodoo. gorący proces jest prostszy niż zimny. tyle tylko że BX dość brudzi. do szybkiego kitu tetenala, potrzebna jest miska lub zlew dość głęboki, żeby flaszki się skryły i w razie nieposiadania ciemni folia malarska (jeśli chlapiemy BX'em) lub tolerancyjna małżonka(mąż)/partnerka(partner).
na jutubie są filmiki poglądowe, więc można samemu zobaczyć, jak to się robi.
Taka Pani Wiosna.