Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
trzymam za Ciebie kciuki, kazdy romansuje z lomografia ale nie wszyscy sie do tego przyznaja
(...)
trzymam za Ciebie kciuki, kazdy romansuje z lomografia (...)
Zapewniam Cię, że nie każdy. A o to, żeby Tomi się nie zniechęcił, jestem dziwnie spokojny, mimo wszelakich opinii przeciwnych
czytalem wczoraj o lomografii na tutejszym forum... stary, lepiej tego nie czytaj, zebys sie nie zniechecil
trzymam za Ciebie kciuki, kazdy romansuje z lomografia ale nie wszyscy sie do tego przyznaja
ale rzecz przecież nie w aparacie co w sposobie/filozofii fotografowania. Jeśli robię zdjęcia Lubitelem, to nie znaczy, że to jest lomografia
zaczyna sie i tu....
czytalem wczoraj o lomografii na tutejszym forum... stary, lepiej tego nie czytaj, zebys sie nie zniechecil
trzymam za Ciebie kciuki, kazdy romansuje z lomografia ale nie wszyscy sie do tego przyznaja
jak już wspomniał !TomaszK! nie ma takiej siły co by mnie zniechęciła lub powstrzymała
kocham holgę
Tomi, w końcu znamy się parę latek i niejeden wieczór przegadaliśmy w Jastrzębiej!
oj tak i co ważne zawsze było zajebiście
żałuję tylko, że nie mogłem teraz być no i następną niestety też będę musiał odpuścić
...świat się nie kończy, mimo zapowiedzi paru wtajemniczonych Indian
pewnie, że nie! teraz dopiero się zacznie
Identyczny, prawie, kadr jest w filmie 'Przekręt', tym angielskim. Z jajem.
no, ale tam przyczepę 'mamuśki' spalili
A skąd pewność, że Tomek też nie puścił jej z dymem...
Roman, tam wszystko spalili, na koniec
pamiętam, a przyczepka 'mamuśki' pusta nie była...