Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 16
faktycznie, jak doklejeni
trzeba było Jacku pokazać w odwrotnej kolejności , byłoby ,ze odklejeni
niedawno oglądałam 'Archiwizję' poświęconą Famie , był więc Jan Wołek, Jacek Kleyff i Grupa Niebo z tym utworem
Nie mam w pracy głośników, więc sobie posłucham wieczorem.
Nie znam też 'The Others', więc mi się trudno odnieść do 'odklejenia'. Ale czy Stefan Brzozowski samotnie się mierzący z fortepianem zatrze to wrażenie czy wręcz przeciwnie?
faktycznie, jak doklejeni
trzeba było Jacku pokazać w odwrotnej kolejności , byłoby ,ze odklejeni
niedawno oglądałam "Archiwizję" poświęconą Famie , był więc Jan Wołek, Jacek Kleyff i Grupa Niebo z tym utworem
Jak dla mnie, fortepian za daleko.
Jak dla mnie nie. Gdyby stał bliżej nie widzielibyśmy skali sali balowej. Mielibyśmy po prostu Czerwony Tulipan przy fortepianie, a to już byłoby zupełnie inne zdjęcie.
Dla tego napisałem fortepian, nie kamera. Bo faktycznie sali byłoby szkoda.
Nie, jeszcze jestem kawalerem.
Jak dla mnie, fortepian za daleko.
Jak dla mnie nie. Gdyby stał bliżej nie widzielibyśmy skali sali balowej. Mielibyśmy po prostu Czerwony Tulipan przy fortepianie, a to już byłoby zupełnie inne zdjęcie.
Ci od 'Lokomotywy'? Kłaniam się.
'Lokomotywa' po czesku jest boska. Trzeba jednak jeszcze mieć okazję widzieć jak Ewa Cichocka wykonuje ten utwór. Topowe polskie kabarety mogłyby się od niej uczyć gry na scenie.