Światowy Dzień Fotografii Otworkowej
Jutro składam reklamację. Z trzech klatek ściekła emulsja. Włożyli do pojemnika niewysuszony negatyw. Nie, nie będę samemu wołał koloru, nie mam na to czasu. Jeśli ktoś świadczy usługi i pobiera pieniądze to niech bierze za to odpowiedzialność.
Komentarze 22
zwłaszcza, że temat, kadr i barwy bardzo ładne
znam ten ból.
Bywa.
Tomek, leniu będziesz wołał sam ja ci to mówie i już.
nie mam na to czasu ani miejsca. Jeżeli ktoś bierze za coś kasę, to poniesie konsekwencje. Samochodów też sam nie naprawiam. Nie mam czasu żeby się rozdrabniać.
takie okazy i takie kolorki
eeee konsekwencje - najwyzej za film zwroca :/
Albo spróbować pójść na całość: zażądać zwrotu kosztów retuszu.
Całkiem malowniczo to wyszło, ale fakt, też bym się wpienił. Próbowałeś dawać do Rossmanna?
To jest z Rossmana właśnie. Wysłałem im w twardym pojemniczku po rpxie. Kiedyś jak wysłałem bez pojemniczka odesłali z nałożonymi z obu stron pojemniczkami po małym obrazku i na środku filmu było wgniecenie. Drugim sortem ma przyjść slajd średni velvia i jakieś dwa negatywy-maluchy.
eeee konsekwencje - najwyzej za film zwroca :/
Albo spróbować pójść na całość: zażądać zwrotu kosztów retuszu.
właśnie, jest wśród nas prawnik albo ktoś kto zna się na prawach klienta?
ooo jeeeej.. ale masz PIEEEKNE strumienie świadomości.. nikt nie ma takich artystycznych mazów!
nie sądzę, po mojej prowokacji sprzed dwóch lat poprosiłem o skasowanie konta z plfoto
...odesłali z nałożonymi z obu stron pojemniczkami po małym obrazku i na środku filmu było wgniecenie.
Kurczę, mnie się nie trafiło, zawsze film wraca w folii. Dziwna sprawa.
...odesłali z nałożonymi z obu stron pojemniczkami po małym obrazku i na środku filmu było wgniecenie.
Kurczę, mnie się nie trafiło, zawsze film wraca w folii. Dziwna sprawa.
a co dopisujesz na kopercie od zamówienia? Ja "tylko wywołanie" a teraz jeszcze dodatkowo "proszę o zwrot pojemniczka". Mało tego, ostatnio jak wysyłałem i wrócił wywołany bez wad w pojemniczku skasowali 6 zł a teraz 12.98...
nie mam na to czasu ani miejsca. [...]
czasu, miejsca... wołanie koloru w zestawie tetenala do C-41 to jakieś 15 minut, choć radziłbym wcześniej posprzątać.
Fajne fury, a fota taka z zacięciem pardon zaciekiem artystycznym
nie dobijaj leżącego
A jak mi na czymś zależy to do Pana do labu i tam mam pewność, komu oddaję.
Faktem jest, że tym technikom wszystko jedno, czy wołasz jedną czy sto. Robota jak robota.
Ja piszę „tylko wywołanie” ale wrzucam pojedyncze. Tak na wszelki wypadek, żeby jak szlag trafi, to jeden film, a nie więcej.
A jak mi na czymś zależy to do Pana do labu i tam mam pewność, komu oddaję.
Faktem jest, że tym technikom wszystko jedno, czy wołasz jedną czy sto. Robota jak robota.
i dostajesz średniaki pocięte na paski czy jak? Chyba zdiagnozowałem problem, brak dopływu powietrza spowodował owe zacieki, właśnie paskowi zafundowałem kąpiel w utrwalaczu tzw. zwykłym i wygląda, że się naprawiło. Ile Cię kasuje Rossmann?