fiolkowy napisał(a): To zdjęcie zostało zrobione dzień po tym, jak przygarnąłem Alberta. Niestety nie zdążyłem nic zrobić w sprawie jego choroby, bo zagryzł go pies.
Skurwisyny te psi bywają. Widział ktoś, żeby tak odwrotnie - kot psa zagryzł spontanicznie, bez powodu, uzasadnienia?
Komentarze 10
To zdjęcie zostało zrobione dzień po tym, jak przygarnąłem Alberta.
Niestety nie zdążyłem nic zrobić w sprawie jego choroby, bo zagryzł go pies.
Skurwisyny te psi bywają. Widział ktoś, żeby tak odwrotnie - kot psa zagryzł spontanicznie, bez powodu, uzasadnienia?
Niestety nie zdążyłem nic zrobić w sprawie jego choroby, bo zagryzł go pies.