Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
"Ojciec i Syn", Bronisław Chyła; Fotografia, Nr 1 (styczeń) 1965
Pozdr.
Marcin
A przyznam, że to jest kapitalne źródło wiedzy np. w numerze ze stycznia 1971 r., znajduje się recenzja sowieckiego cudu technicznego tj. Fotosnajpera, autorstwa Juliusza Garzteckiego.
Pozdrowionka
Ja popołudniami często przesiaduję w czytelni i przeglądam stare numery 'Fotografii'. Więc jak zajrzę tam w poniedziałek/wtorek zrobię dla ciebie skan strony.
Pozdrawiam,
Marcin
o fajnie mieć taką czytelnie pod ręką
Pozdrawiam,
Marcin
Autor zdjęcia uchwycił naprawdę interesujący fragment lasu. Na pierwszym planie widzimy duży pień starego drzewa, w tle natomiast młode podrostki, być może 'wnuki' owego. Podobne zdjęcie widziałem w którymś numerze z rocznika 1965 'Fotografii', tyle że dotyczyło tematu człowieka. Na pierwszym planie ostała się twarz ojca, będąca zmęczona życiem, pomarszczona, w tle natomiast przebijała świeżość uśmiechniętego syna.
Piękne zdjęcie!
Pozdrawiam,
Marcin
Marcin szukam i szukam i nie mogę znaleźć tego magazynu , w zasadzie jak jest w sieci możesz linka podać ? pozdrawiam
Piękne zdjęcie!
Pozdrawiam,
Marcin
Ale pędzących królików macie za to pod dostatkiem
To fakt ale kiedyś Edii mi powiedział że to szkodniki są 2 rodzaje jeden pod ochroną a 2 do odstrzału . U mnie w pracy co dziennie szef strzela do kruków
Też mi las, siedem drzew na krzyż
Mariusz chyba nie wiesz co mówisz las w Irlandii
Moze tylko z przyciemnieniem LG lekko przesadziles?
Jurku drogi Jurku , nie przesadziłem tylko tak wyszło powiększenie