Zdj. A (bez kopułki)
Mam ja taki światłomierz a'la Swierdłowsk (ale prod. Made in Japan). Czasami zapominam odsunąć kopułkę i mierzę światło odbite z zasuniętą kopułką. Co ciekawe wtedy zdjęcia wychodzą OK... Prezentowane tu zdjęcie zostało zrobione prawidłowo tzn z odsuniętą kopułką i jak widać jest przepalone... Kiedyś przez pomyłkę cały film naświetliłem z kopułką (mierząc światło odbite) i było OK! Co Wy na to? Obok zdjęcie z zasuniętą kopułką (mierzone światło odbite).
Komentarze 6
No chwila moment, kopułka służy do pomiaru światła padającego, a nie odbitego, prawda?
No prawda, tylko jak pisałem, czasami zapominam ją odsunąć z elementu cds i tak mierzę (odbite światło).
A czy wpadłeś kiedyś na to, by światłomierz skalibrować?
Oj DAADzie, pewnie, ale z zewnątrz nie ma on nic do kalibrowania, a w rozkręcanie, oddawanie do zakładu itp nie będę się bawił.