Lwowiacy wypoczywają
Canon Eos 50e, Kodak Farbwelt 100 (po terminie) http://www.ot-foto.blogspot.com/ 2012/04/lwowiacy-odpoczywaja.htm l#more
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 22
... w szachach zawsze byli dobrzy...
dlatego tak pamiętam grę na deptaku we Lwowie
(...)We wszystkich językach jest Król i Królowa. W polskim, oficjalnie: Hetman. No jakżeby baba mogła być najsilniejszą figurą...
No taki np: ферзь też raczej rodzaju męskiego jest
A goniec ma chyba największy rozrzut znaczeń w różnych językach
(...)
Terminologia szachowa potrafi niezgorzej zaskoczyć - poszukaj choćby nazw różnych figur w różnych językach - można się nieźle uśmiać czasem
(...)
Bardzo trafna uwaga. We wszystkich językach jest Król i Królowa. W polskim, oficjalnie: Hetman. No jakżeby baba mogła być najsilniejszą figurą...
Ach, niezawodna Edyta podpowiada, bym napisał, że to bardzo fajna scenka, dobrze sfotografowana
Są też wiosła i bosaki, każdy inaczej wartościowany.
Od 1 do 25 punktów. Pamiętam.
Szachy, , warcaby, domino to nic przy bierkach po całym dniu żeglugi.
To z pewnością gra morska, są i harpuny i te "widelce Posejdona".
(...)Zresztą w Indiach nie było Szacha.
Terminologia szachowa potrafi niezgorzej zaskoczyć - poszukaj choćby nazw różnych figur w różnych językach - można się nieźle uśmiać czasem
P.S. No i przypomniałeś mi (pośrednio), że powinienem sobie zrobić powtórkę z arcyciekawej książeczki Kramera - chociaż o szachach (z tego co pamiętam) nie pisał
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...
Mnie uczono, że do Persji i tego się będę trzymał. Zresztą w Indiach nie było Szacha.
Ale możliwe że był Mat.
Lubię tą perską grę,(...)
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...
Wiele rzeczy rodziło się jednocześnie w wielu miejscach, niezależnie od siebie.
Czyżbym znów pił do jednego?
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...
Mnie uczono, że do Persji i tego się będę trzymał. Zresztą w Indiach nie było Szacha.
Na deptaku prowadzącym do Opery ...
O, to właśnie to miejsce, ale 9 lat później.
Lubię tą perską grę,(...)
Ja to już taki czepliwy bywam - ślady wiodą do Indii...
P.S. Można nawet powiedzieć, że (przynajmniej do maja 2012) historia zatoczyła koło
Edzia dodała peesa.