Awatar DAAD
DAAD

Mój Bosman

Hasselblad500C/Planar2,8-80/Adox CHS100Art/ubiegło-wieczny A-49/procedura wg.Malczera.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 24

Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
Malczer napisał(a):
Nie wiem jak Wy, ale ja bym się napił wódki


Sam środek tarczy. Malczer. I pora najwłaściwsza.
Awatar irmi
irmi 14 lat temu
jakiś taki znajomy ten bosman
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
Malczer napisał(a):
DAAD napisał(a):
... Znów koncepcja Malczera zwyciężyła.

Bo rzeczy proste są najlepsze ...

wkleję raz jeszcze
Awatar Malczer
Malczer 14 lat temu
DAAD napisał(a):
... Znów koncepcja Malczera zwyciężyła.

Bo rzeczy proste są najlepsze ...
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
aha, do iławy nie mam tak daleko, jakby co trzymam za słowo
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Wkurza mnie to. Znów koncepcja Malczera zwyciężyła.
Awatar orwo
orwo 14 lat temu
Malczer napisał(a):
Nie wiem jak Wy, ale ja bym się napił wódki


mam siódemkę w lodówce, możecie wbijać
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
cholera wołaliśmy na niego dwustuzłotówa, ale imienia nie pomnę chociaż wydaje się, ze henryk jednak.
wódki nie piłem już od lat tak na oko 10cię, ja jestem taki soft alkoholik, tylko na piwie jadę ale z malczerem się chętnie napiję jak trzeba będzie.
Czasem za mną chodzi taka oszroniona setka
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Malczer napisał(a):
Nie wiem jak Wy, ale ja bym się napił wódki


Nie wiem czemu ale Ty zawsze masz rację.
Awatar Malczer
Malczer 14 lat temu
Nie wiem jak Wy, ale ja bym się napił wódki
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
cichy70 napisał(a):
teraz już nie pływam, aczkolwiek wciąż mnie kusi coby sobie 470 kupić do szaleństw


Jaki problem, wpadnij do Iławy kanał czynny do września. Jak miał Dąbrowski na imię, być może znam. Świat nie jest taki wielki.
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
DAAD napisał(a):
RagnarokIII napisał(a):
Bardziej by pasował dyplom profesora nadzwyczajnego do nie bycia profesorem


Dawniej o czym możesz z racji wieku nie wiedzieć, uniwersalny był tytuł docenta.

ja na szczęście nie jestem ofiarą wyższego wykształcenia, no chyba, ze kurs zrywania czereśni mi się do tego zalicza
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
DAAD napisał(a):
To mnie miło ubodłeś, ja robiłem w LOK Jastarnia. Z doświadczenia wiem, że nie patenty są ważne, ale klasa żeglarza. Jeden ją ma inny nie. Zupełnie jak w życiu, mieć dyplom profesora zwyczajnego, nie oznacza bycia profesorem.

Ps. za miły komentarz nie wyżywam się na Twoich zdjęciach przez tydzień.

no wiesz ? właśnie się masz powyżywać.
wracając do pływania, pewnie że nie patenty są ważne, tak jak piszesz,
ale trezbież wspominam bardzo miło. To była szkoła z charakterem, klasą, i nie wypuszczała przypadkowych szuwarowców. Do dzisiaj Kapitana Dąbrowskiego wspominam jak piłował na nawigacji.
teraz już nie pływam, aczkolwiek wciąż mnie kusi coby sobie 470 kupić do szaleństw
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
RagnarokIII napisał(a):
Bardziej by pasował dyplom profesora nadzwyczajnego do nie bycia profesorem


Dawniej o czym możesz z racji wieku nie wiedzieć, uniwersalny był tytuł docenta.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 14 lat temu
DAAD napisał(a):
mieć dyplom profesora zwyczajnego, nie oznacza bycia profesorem.


Bardziej by pasował dyplom profesora nadzwyczajnego do nie bycia profesorem
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
cichy70 napisał(a): wiem, że daleko mi do Ciebie ale, sternika jachtowego robiłem w trzezbieży w 1987 roku, to była dobra szkoła


To mnie miło ubodłeś, ja robiłem w LOK Jastarnia. Z doświadczenia wiem, że nie patenty są ważne, ale klasa żeglarza. Jeden ją ma inny nie. Zupełnie jak w życiu, mieć dyplom profesora zwyczajnego, nie oznacza bycia profesorem.

Ps. za miły komentarz nie wyżywam się na Twoich zdjęciach przez tydzień.
Awatar cichy70
cichy70 14 lat temu
DAAD napisał(a):
Ma jedną wadę, zawsze zwraca się per pan. Dodam, że nie tylko do mnie.


Darek, może wytłumacz mu, że samo Pan wystarczy
poza tym grzeczność to jest, to czego brakuje coraz bardziej w codziennym życiu.
ps
pochwalę się, wiem, że daleko mi do Ciebie ale, sternika jachtowego robiłem w trzezbieży w 1987 roku, to była dobra szkoła
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
RagnarokIII napisał(a):
Wyślij go do pracy na Wyspy to się oduczy


Raczej nie, to u nich rodzinne, znam Jego ojca. To Iławskie Kasprzaki nic ich nie zmorze.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 14 lat temu
DAAD napisał(a):

Ma jedną wadę, zawsze zwraca się per pan. Dodam, że nie tylko do mnie.


Wyślij go do pracy na Wyspy to się oduczy
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
Malczer napisał(a): kiedy się kelner w kantynie zaczyna podobać.


Czy ja wiem, żona nie trunkowa i jej się podoba. Może ja za wybredny jestem, zresztą w moim wieku wiem tylko co mi się nie podoba.