Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
I oni przez te 3-4 sekundy się nie poruszali?
Tutaj mogło być około 1-2 sekund. Kilka mam takich (prawie) nieporuszonych. Chciałem wziąć HP5-kę ale zapomniałem, nic innego w lodówce nie mam, muszę kiedyś dokupić. Tutaj, jak sobie policzyłem, to powinno być jak nic 12800 ASA, żeby mieć mały luksus. Następnym razem wezmę flesze i parasolki, jakoś to może ogarnę. Teraz było bardziej towarzysko-rozpoznawczo
...o otwór mi chodzi, bo jak na oko oceniam.
Przy F=4 czas naświetlania dla 400-ki (aaa, naświetlałem -1 eV, czyli w zasadzie na 800 ASA) wynosił około 3-4 sekund. Po pierwszej przymiarce zrezygnowałem ze zdjęć z ręki i nieporuszonych
I oni przez te 3-4 sekundy się nie poruszali?
EDYTA podpowiada, że z mojej skromnej praktyki wynika, że przy takich warunkach to bez 3200ASA i obiektywie 2.8 to raczej ciężko jest.
...o otwór mi chodzi, bo jak na oko oceniam.
Przy F=4 czas naświetlania dla 400-ki (aaa, naświetlałem -1 eV, czyli w zasadzie na 800 ASA) wynosił około 3-4 sekund. Po pierwszej przymiarce zrezygnowałem ze zdjęć z ręki i nieporuszonych