Rajdowiec
Ze starego albumu. Chciałbym zwrócić uwagę na aerodynamiczną linię karoserii, fantazyjne listwy boczne i doskonałe felgi z lekkich stopów. Sam rajdowiec jest pewny swego i śmiało spogląda w przyszłość przez różowe okulary. ;o) Sosnowiec 1939. Sprzęt nieznany, skan z (mocno sfatygowanej) odbitki.
Komentarze 8
Tzw "szportka".
Mam podobne, powojenne. Ja Pamiętam opuszczane okna w karoserii. Przeźroczysty, rozsuwany dach. Znaczy szyberdach. Przez te otwory wrzucałem kota śpiącemu bratu. Ostatni raz podobny wózek widziałem w Szczecinku w 1986 roku.
Coś dla miłośników zdjęć albumowych 😊
a skoro to NASZ CZŁOWIEK! to czy znane są jego personalia i dalsze losy? a może to sam WoWa we własnej dziecięcej osobie?
'zimny łokieć' od małego