Sing sing, blue silver.
Tu muzyka: http://youtu.be/1B__8N5d_LA Tu blog i reszta zdjęć: http://symbolicinteraction.wordp ress.com/2012/03/11/sing-sing-bl ue-silver/ Napisałem to na blogu, napiszę (zapobiegawczo) i tutaj - błąd może być przypadkiem, publikacja już nie. Publikuję te zdjęcia z pełną pemetydacją, bo uważam, że warto, a także licząc na to, że panowie mi przy okazji powiedzą, co się u cholery stało. Pozdrawiam ;)
Komentarze 7
Największy zonk w tym, że ostatnio robiłem idealnie tak samo i efekty były zdecydowanie lepsze, patrz tu: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,40729.html
Teraz mi przychodzi do głowy, że może koreks był upaprany a ja z roztargnienia zapomniałem go przepłukać przed skorzystaniem (stał trochę odłogiem, mógł być niezamknięty). Utrwalacz też nie był najświeższy, ale żadnych anomalii nie wykazywał - z drugiej strony to dość wyraźnie na skanach wygląda jak kurz, podobnie gdy się obserwuje negatyw pod światło.
Jakieś pomysły, panowie?
Inna opcja to zetknięcie się suszącego materiału z czymś z czym się nie powinien stykać.
To moje spekulacje, tak po prawdzie tylko ty jeśli sam wołałeś i skanowałeś możesz wiedzieć co mogło pójść nie tak.
Dodam, że reszta już nie tak fajna. Tylko jedno mi pasi, podobne do tego tylko tyłem