Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
to agfa czy adox?
Adox. A, zapomniałem dodać 12min.
Marcinie, przecież ten papier to Twoja wina.
Ostatnio moczę to wszystko w koreksie na CPE2(wolnych obrotach oczywiście).
Ale pisał, że gazmaskę wdziewa, więc pół biedy.
MCC Adoksa to kontynuacja tejże Agfy, tyle że na bieluśkim podłożu.
Dziewczyny oraz John Sexton majtki przez głowę ściągają, taki ponoć dobry.
długo się wołało?
a, jeszcze jedno, to agfa czy adox?
agfę wołałem kiedyś w w24 i brunatnie wychodziło, w warmtonie ilforda też ciepło.
Papier już czeka na półce, chciałem tylko jeszcze wysłuchać Twojej opinii.
:-)
Z barytów VC pracowałem jeszcze na Rolleiu V111, ale ten jest cieńszy, bardziej kontrastowy i trudniej ustawić odpowiedni kontrast. Nie pracowałem wówczas na Pyro i nie mam pojęcia jak ta para współpracuje.
Co o nim sądzisz i jakie są jakie przymioty?