...
jezioro Piaseczno jaśka, delta400 Jak widać nei wygląda na brzegach najlepiej. Mam problem, bo mam dziwne zaświetlenia po brzegach. Nie na wszystkich klatkach one występują i nie wszędzie jednakowo. Podejrzewam koreks, bo sam film ładowalem w półmroku do aparatu, a gdyby aparat puszczał to wszystkie klatki filmu miałyby te zaświetlenia. Ma ktoś jakiś inny pomysł ?
Komentarze 12
ładowałeś w 'półmroku'? absolutna ciemność jest konieczna.
ładowanie filmu do aparatu mozna zrobic w półmroku
A pisze o ładowaniu do koreksu.
do koreksu ładowałem w totalnych ciemnościach, w 2 końcu pokoju zapalała się czasem czerwona lampka czujnika ruchu (bardzo słaba jasność), a film ładowałem za ścianką, tak że bezpośrednio nie byl wystawiony na działanie nawet tej lampki.
najdziwniej wygląda ta klatka:
to zaświetlenie jest nierówne, idzie łukiem i to nie jest pierwsza klatka na filmie tylko jedna z kolejnych gdzies pośrodku
ładowałeś w 'półmroku'? absolutna ciemność jest konieczna.
ładowanie filmu do aparatu mozna zrobic w półmroku
A pisze o ładowaniu do koreksu.
Ew. zaświetlenie przy ładowaniu byłoby widać na samych brzegach i poza klatką, albo na początku/końcu filmu.
ładowałeś w 'półmroku'? absolutna ciemność jest konieczna.
ładowanie filmu do aparatu mozna zrobic w półmroku
Czy te smugi nie są zasługą wygiętego filmu i ramek skanera?
jasniejsze brzegi na pozytywie widać jako ciemniejsze na negatywie. Czasem, jesli źle włoży się film do skanero powstaja zaciemnienia na brzegach, a nie rozjasnienia. Tu inna klatka z tego samego filmu: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,51374.html
Wygląda na zacieki spowodowane za słabym mieszaniem, kręciłeś trzpieniem, czy robiłeś przewrotki, jaki wywoływacz?
edycja
Mówię oczywiście o tych ciemnych smugach na dole kadru
1 minuta - stukanie (na początku żeby bąbelki powietrza oderwać), kręcenie (dość energiczne), zmiana pozycji w poziomie
potem co minutę - kręcenie przez 10s
ostatnie 5 minut nie tykane
edycja
Mówię oczywiście o tych ciemnych smugach na dole kadru