Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 47
nie przypadło mi do gustu...
tym bardziej że oświetlenie i kadr nie powalają mnie w żaden sposób.
dziewczyna ma tak wiele walorów w sobie których nie odkryłeś w niej w żaden sposób ,a jedynie namówiłeś do obnażenia....
tyle
jakoś obdzieranie z największej tajemnicy jaką jest cielesność, młodej dziewczyny
nie przypadło mi do gustu...
tym bardziej że oświetlenie i kadr nie powalają mnie w żaden sposób.
dziewczyna ma tak wiele walorów w sobie których nie odkryłeś w niej w żaden sposób ,a jedynie namówiłeś do obnażenia....
tyle
zabawnych rzeczy można się tu dowiedzieć
Teorie teoriami, obnażanie zawsze będzie na topie.
Zdjęcie rozebranej lokomotywy czy budynku raczej nie zrobiło by na mnie pozytywnego wrażenia. W przypadku rozebranej dziewczyny jest inaczej.
Zdjęcie zostało już docenione w kilku innych miejscach przez osoby "siedzące w temacie", więc zbyt poważnie nie traktuję opinii osób które na widok piersi czują niesmak (to do panów tam powyżej)
ps. troszkę mi się dłonie nie podobają, złożone w takim geście
.
ps. troszkę mi się dłonie nie podobają, złożone w takim geście
Access Denied!
Mnie się podoba w przeciwieństwie do PrawdziwychPolaków i Kryptogejów
Może źle się wyraziłem, nie tyle chodzi mi o gest, co o jego teatralność, jak dla mnie.
Bronią się winni
Nikt nie zmusza do zadumy, ale po komentarzach niektórych mogę wnioskować, że dla nich akt=cycki, sex itd - więc nie widzę żadnej płaszczyzny na której możemy się porozumieć w tej kwestii.
Rozumiem.
Nikt nie zmusza do zadumy, ale po komentarzach niektórych mogę wnioskować, że dla nich akt=cycki, sex itd - więc nie widzę żadnej płaszczyzny na której możemy się porozumieć w tej kwestii.
A czymże dla ciebie jest akt?
Wyższą formą sztuki?
Musi się kojarzyć z seksem u zdrowego człowieka, od zarania dziejów tak było!
Wydumaną filozofię chcesz dopisać? - można, ale po co?
Edyta dodaje że w akcie najbardziej liczy się forma, a póżniej można wcisnąć jakąś treść.
Moja edyta zgadza się z Twoją. Rozumiem w takim razie, że światło, kompozycja, wykonanie jest do kitu, bo jedyna co widać to piersi. Tak?
Moja edyta zgadza się z Twoją. Rozumiem w takim razie, że światło, kompozycja, wykonanie jest do kitu, bo jedyna co widać to piersi. Tak?
Tego nie powiedziałem.
Patrz mój komentarz wyżej.
Napisałem że mi się podoba, aczkolwiek bym inaczej kadrował - wyciąłbym jedną czwartą lewej strony.
Co do cięcia - w oryginale jeszcze więcej było - to cięte z 6x7. Nie chciałem ucinać, bo zaczyna się ciasno robić przed modelką a wg mnie warto jej dać przestrzeni. A poza tym okno nadaje troszkę szerszy kontekst. Osobiście wolałbym jaśniejszą zasłonę mieć, ale niestety na to nie miałem już wpływu.
Dzięki i pozdrawiam.
Ale po wyższy komentach widzę, że to jedyna na co patrzą - więc jak tu dyskutować?
Się nie martw.
Proponuję wszystkim spojrzeć na stronę Galerii obecnie nr 6. Jest tam akt zgoła ginekologiczny, co ciekawe nikt tam o tym nie wspomina, a wypowiadają się m.in. te same osoby co tutaj.
Oburzenie wielkie, ale było 200 odsłon w ciągu 2 godzin (teraz jest 700) mój rekord na AT
No ja przeca świeżak, to wiesz...
A dało bardzo konkretny i ładny. I to na prawdę nie jest Roger Ballen, żeby pisać elaboraty psychologiczne przy czytaniu kadru. Bo jest wyrazisty i odwołuje się do bardzo czytelnych paradygmatów.
Nie ma co więc na siłę uciekać od sensualizmu ani łapać się pułapek słownych, są rzeczy które po prostu czuje się pod skórą.
Sprowokowany ładunek erotyczności i zmysłowości w tym zdjęciu czy w tamtej fotografii tzw 'pościelowej' jest bardzo dobry, czytelny.. Moim zdaniem to jest dobre zdjęcie erotyczne i nie ma co uważać, że erotyk w fotografii czy np literaturze to coś prostackiego albo wstydliwego.