Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 10
Archaizm...
...zauważyć i zlikwidować zanim odpalę Stingera
To, że hałasuje, to jest jeden z elementów walki psychologicznej, wcale niebagatelny.
Poza tym pamiętaj, że ich skuteczności nie należy rozpatrywać na przykładzie Afganistanu. Raczej należy rozpatrywać ich skuteczność na własnym terytorium, w większości nizinnym, płaskim. Pamiętaj, że one wspierają działania piechoty, wisząc nad nimi, ale... 200-300 metrów za plecami pierwszej linii, a ta skutecznie ostrzeliwuje przeciwnika
Co racja, to racja.
A fota całkiem, całkiem
Hind'us
czemu taki niezbyt wyraźny, problemy z naświetleniem + duży krop?
zabieg celowy. chodziło mi w tym przypadku o "brudne" ujęcie. troszkę inny klimat.
Archaizm...
...zauważyć i zlikwidować zanim odpalę Stingera
To, że hałasuje, to jest jeden z elementów walki psychologicznej, wcale niebagatelny.
Poza tym pamiętaj, że ich skuteczności nie należy rozpatrywać na przykładzie Afganistanu. To zupełnie obcy, nieznany nam, teren (pomijam tu, że żołnierz/partyzant walczący na własnym terenie zawsze jest skuteczniejszy od - nazwijmy to - najeźdźcy). Raczej należy rozpatrywać ich skuteczność na własnym terytorium, w większości nizinnym, płaskim. Pamiętaj, że one wspierają działania piechoty, wisząc nad nimi, ale... 200-300 metrów za plecami pierwszej linii, a ta skutecznie ostrzeliwuje przeciwnika
... a Stinger'y są nadal tańsze
Fakt, ale trzeba być naprawdę żołnierzem z krwi i kości, żeby zachować zimną krew kiedy takie „coś” z łomotem nadlatuje na Ciebie i napierdziela z działek
Archaizm...
Leci, drga i hałasuje - rozprasza załogę, która musi mnie (schowanego w śniegu albo między skałami) zauważyć i zlikwidować zanim odpalę Stingera - jak odpalę to 'kicha', nawet pomodlić się nie zdążą.
Prawde mówiąc, współczesne inteligentne "drony" są i cichsze i lepsze i tańsze i w efekcie dużo wydajniejsze.
@analogowiec: sporo Hind'ów sprzedano do Indii, więc nazwa HINDus jest całkowicie zrozumiała, a na dodatek ich przeciwnicy Talibowie i Pakistańczycy mają właśnie Stingery (oraz ich nowsze wersje, bo to też w miejscu nie stoi)
... a Stinger'y są nadal tańsze
Fakt, ale trzeba być naprawdę żołnierzem z krwi i kości, żeby zachować zimną krew kiedy takie „coś” z łomotem nadlatuje na Ciebie i napierdziela z działek
Hind
Wielki, pancerny i 'gorący'
to prawda niestety
ps: HINDa celowo przezywam hindusem
Hind
Wielki, pancerny i 'gorący'
czemu taki niezbyt wyraźny, problemy z naświetleniem + duży krop?