Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
...dźwig zrobi swoje a my się pokulamy.
Tym ostatnim zdaniem przekonałeś mnie o sensowności przedsięwzięcia
Hmm. Dźwig psuje mi plany.
W żadnym wypadku, dźwig zrobi swoje a my się pokulamy.
Myślałem, że wpadnę i flaszkę podłożę, coby gładko się kulał.
No to kiedy slip na wodę ?
Po 20 kwietnia, do 1-go maja trzeba łódkę rozpływć.
PS. w moim przypadku określenie slipowanie jest nieuprawnione, jacht wózka slipowego nie używa tylko 30-to tonowy dźwigu.
lubię te Twoje klimaty
do tego proponuję The Dubliners-Whisky in the jar
http://www.youtube.com/watch?v=46EXY4oP1Do
grog?
Jako żywo.
A ja to stosuję z gorącą wodą łyżką cukru i też 1:1.
grog?
Mnie po ciężkiej wachcie najlepiej robiła gorąca herbata z wódką czystą w rozcieńczeniu 1+1
A ja to stosuję z gorącą wodą łyżką cukru i też 1:1.
Gdzie tam, sztormiak jesienny i butelka rumu.
Rum jest przereklamowany. Mnie po ciężkiej wachcie najlepiej robiła gorąca herbata z wódką czystą w rozcieńczeniu 1+1
i puchówkę z łabądka...
Gdzie tam, sztormiak jesienny i butelka rumu.
tylko nie mieszaj; już lepiej ściemniać, byle nie mieszać
i puchówkę z łabądka...
Gdzie tam, sztormiak jesienny i butelka rumu.
Jeszcze zimno będzie
Mam Webasto O,8 kW.
i puchówkę z łabądka...
Jeszcze zimno będzie
Mam Webasto O,8 kW.
Jeszcze zimno będzie