kontrola lotów, cd. do foto,48260
z powodu niskich temperatur lądowisko Kortowo nieczynne do wiosny - ze specjalną dedykacją dla użytkownika 'analogowiec' Canon EOS 3 + EF 70-300 IS + KodakColorPlus 200 + CanoScan 8800F
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 11
za dedykację pięknie dziękuję, berecika uchylam i pozdrawiam serdecznie
Pozdrowienia dla miłośnika żelaznych ptaszków,
Kłaniam się
Sam oceń po czapeczkach śnieżnych na palach.
Racja, powinienem naświetlić na +1,5EV - nawet na czapeczkach szczegóły wychodzą po ich 'przyciemnieniu', czyli że one nie są przepalone, tylko zbyt jasne.
A czy jakiś filtr nie usunie tego zaniebieszczenia na śniegu?
a co jeśli w rzeczywistości jest tak? też filtrować?
przewiany śnieg na zamarzniętym Zalewie Zegrzyńskim przy -25C, luty 2012r.
...ale jak do niego podejść nie wiem
Jeśli z białych czapeczek zrobiłeś temat zdjęcia to... sam rozumiesz. A jeśli nie, to w zasadzie pomiar punktowy w różnych miejscach kadru, system strefowy i decyzja, co w której strefie. Podejrzewam, że pojemność tonalna tego filmu nie jest za wielka, więc przy tych kontrastach jest zawsze coś kosztem czegoś.
Dzięki Malczer, twoja uwaga trafia w moją intuicję. Temat zdjęcia to 'zamknięcie lądowiska do wiosny' (patrz foto,48260), więc 'czpki' nie stanowią sedna. Tam poprostu tak było. Wychodziło mi, że albo było nienaturalnie ciemno, albo tu i ówdzie dość biało (w tych czapkach szczegóły są - to nie jest poprzepalane).
Rzeczywiście nie odniosłem się do 'pojemności tonalnej' kliszy - to oczywiście tani amatorski film - na Provii byłoby inaczej
...ale jak do niego podejść nie wiem
Jeśli z białych czapeczek zrobiłeś temat zdjęcia to... sam rozumiesz. A jeśli nie, to w zasadzie pomiar punktowy w różnych miejscach kadru, system strefowy i decyzja, co w której strefie. Podejrzewam, że pojemność tonalna tego filmu nie jest za wielka, więc przy tych kontrastach jest zawsze coś kosztem czegoś. W BW jest łatwiej.
Hmmm, Za ciemno, czy za jasno?
Sam oceń po czapeczkach śnieżnych na palach.
Wiesz to jest tak: fotkę po skanie puszczam przez LR; tem nie pokazal 'przepału' i poszło dalej. Rzeczywiście jak przyciemniłem wyszło więcej szczegółów - to samo dotyczy więc wszystkich powierzchni śniegu wystawionych prosto do słońca. Może to efekt pomiaru matrycowego. Przyznam, że nie 'naświetlałem na światła' mogłem złapać światło 'punktem' na takiej czapce, ale czy reszta nie wyszłaby niedoświetlona? Czy też jakoś zredukować duże tutaj kontrasty między tym super-jasnym i ciemniejszym śniegiem (odcień niebieskawy)?
Problem widzę, ale jak do niego podejść nie wiem
Hmmm, Za ciemno, czy za jasno?
Sam oceń po czapeczkach śnieżnych na palach.
Janku w swoim aparacie dysponujesz funkcją AEB, korzystaj z niej zwłaszcza na śniegu.
Hmmm, Za ciemno, czy za jasno?
Naświetlane było na Av +1,67EV