Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
'Noce i dnie' raczej mi przychodzą do głowy.Karol Strasburger,jako Toliboski,taplał się w bajorku zbierając kwiaty nenufarów dla Barbary Niechcic.
No właśnie o to mi chodziło
wodny świat jest tam uroczy
Choćby z tego powodu, że w siedemdziesięciu procentach z wody się składamy.
Noce i Dnie to fajna powieść, a i film też się udał.
Oczywiście, tylko powinni go puszczać w przyspieszonym tempie.
Eee, ja tam mam czas. Już dawno przestałem się spieszyć.
I pomogło - śpieszą się inni
Noce i Dnie to fajna powieść, a i film też się udał.
Oczywiście, tylko powinni go puszczać w przyspieszonym tempie.
A gdzie Ofelia?
W kambuzie, otworzyła puszkę z flakami i podgrzewa.
Albo liśćmi.Niepotrzebne skreślić.
'Noce i dnie' raczej mi przychodzą do głowy.Karol Strasburger,jako Toliboski,taplał się w bajorku zbierając kwiaty nenufarów dla Barbary Niechcic.
W jasnym garniturku w bajorze, co...
A te lilie wodne to były najładniejsze zwiezione z całej okolicy.
A Jadwiga Barańska to się w Strasburgerze podkochiwała i jeszcze wiele lat później twierdziła, że były to naj... kwiaty jakie kiedykolwiek dostała.
Noce i Dnie to fajna powieść, a i film też się udał.
Karol Strasburger,jako Toliboski,taplał się w bajorku zbierając kwiaty nenufarów dla Barbary Niechcic.
Ano racja, ja też się taplam ale w jednostkach pływających.
zaraz, zaraz, chyba "Trędowata", a może nie?