kapelusznik c.d.
Zeiss Sonnar/Canon/Farbwelt(chyba)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 17
PS. A jaką to ogniskową robiłeś?
jak opisie - Sonnar 135 ; ] to własnie poczatkowe foty, gdy starałem sie walić z daleka, zza winkla najlepiej ; ]
Tutaj dobra fota - ciaśniej bym kadrował do kwadratu.
PS. A jaką to ogniskową robiłeś?
jest kontakt z kotem
dobra robota!
także mam nadzieje, że odwagi zacznie mi przybywać wraz z doświadczeniem
trzeba sie przełamać ; ] proponuję zacząc od dłuższych szkiel, w okolicach 135mm. Ja tak zacząłem, potem stopniowo skracałem dystans by skończyć na 35mm : )
Ja 'zazwyczaj' nawiązuję kontakt z modelem. Ale są sytuacje, że już się nie da.
hihihihi... ale ten model - dzięki kunsztowi fotograficznemu - jest stosunkowo mało rozpoznawalny
ja nigdy o nic nie proszę, celuję i albo uda się to zrobić mniej lub bardziej dyskretnie, albo zostaje zauważony. I wtedy czekam na reakcje 'celu' ; ] Najczęsciej reagują gdy ja już mam klatke naświetloną, więc przyspieszonym krokiem oddalam sie z miejsca zdarzenia. ale nie pytam nigdy.
Balansujesz na cienkiej linie... Zwłaszcza jeśli upubliczniasz później te fotografie. Zdecydowanie lepiej - po zrobieniu takiej fotografii "z nienacka" - gdy się zostało zauważonym, podejść, "skrócić dystans", wyjaśnić i porozmawiać.
Zerkinij do różnych opracowań na ten temat. Oczywiście - o ile poważnie masz zamiar podchodzić do tego typu fotografii...
Świetne!
Zawsze mam opory przeciwko strzelaniom obiektywem w przypadkowych ludzi, a kiedy poproszę oto, to już nie to samo..
ja nigdy o nic nie proszę, celuję i albo uda się to zrobić mniej lub bardziej dyskretnie, albo zostaje zauważony. I wtedy czekam na reakcje "celu" ; ] Najczęsciej reagują gdy ja już mam klatke naświetloną, więc przyspieszonym krokiem oddalam sie z miejsca zdarzenia. ale nie pytam nigdy.
Zawsze mam opory przeciwko strzelaniom obiektywem w przypadkowych ludzi, a kiedy poproszę oto, to już nie to samo..