Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
A mój kot nie lubi ryb
Ten to jest dopiero kopnięty!
Mój ostatni kot był kopnięty, gad jeden.
Miałem kota w Grahamstown; jak smażyłem rybę, dostawał płetwy i kręgosłup - bardzo był zadowolony i gonił innych konkurentów do tych 'przysmaków'
Aż dziwne że kot go jeszcze nie zeżarł (myślę że masz boś miłośnik)..
Mój ostatni kot był kopnięty, albo rozpuszczony. Jak mu się ryby nie usmażyło i nie ostudziło, to się nią nie interesował gad jeden.
Najgorsze to jest to, że głośno cmoka po nocy i spać nie daje. Toto oddycha powietrzem z nad wody.
Aż dziwne że kot go jeszcze nie zeżarł (myślę że masz boś miłośnik)..
Dorośnie
Wtedy zjem
...a na patelnie za mały
Dorośnie