Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 23
z aparatów fotograficznych to pamiętam jedynie aparat produkcji bratniej, którego nazwy nie potrafiłem przeczytać i siłą rzeczy jej nie pamiętam, no i wspomnianego wcześniej Zenona własności mojego kuzyna, a ściślej mówiąc jego ojca, a mojego wuja.
Zenon jest jak Hummer, może i brzydki, ale niezniszczalny!
Poza tym kiedyś, jakieś 20 lat temu, miał takiego mój kuzyn (który mieszka pod Bochnią i z którym jeździłem nad Rabę) i strasznie im tego Zenka zazdrościłem. Teraz mam swojego! HA!
zenek jest sztandarwoym przykładem rzeczy, o której u nas, na Podlasiu mówi się "gniotsa, nie łamiotsa"
Ale lubię ten żeliwny odlew, oj lubię!
natomiast nie sposób zapomnieć o tym , jak łatwo wyrwać w zenku błonę z kasetki z korzeniami , i o tym ,że to co widać w wizjerze i potem na kliszy to jakby dwa rózne swiaty
magenty mogłes trochę zdjąć
motór został w garażu, bo pomimo iż deszcz mi nie straszny to jednak wolę wyglądać w pracy jak "pani magister"* a nie "mokra włoszka"
* Patrz komentarz rbit9n do: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,4490.html
nie dlaczego, lubię czasem coś z sensem napisać, gorzej jeśli mi tak zostanie i spoważnieję na dobre.
aha, czy w Sanoku też taka padaka?
Rozumiem Kolegę, bo kiedyś, jak rzucałem palenie, udało mi się wytrzymać jakieś dwa dni bez papierosa Ufff! jaka była ulga jak mi w końcu to rzucanie palenia przeszło!
(Edycja - literówka)