Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 26
Tak wyglądał 'rok w kulturze'?!
No ale co? Uczestnicy szydełkowania przedstawieni na zdjęciu wyglądają na bardzo kulturalnych. Zakładam też, że podczas łapania oczek nikt nie przeklinał, ani nie pluł na chodnik, więc w czym problem?
Hm, no może rzeczywiście niepotrzebnie się czepiam. Jako człek prosty i zalatany dawno nie uczestniczyłem w życiu kulturalnym naszego kraju. Ale jak sięgnę pamięcią do czasów szkolnych to wydarzenia kulturalne miały nieco inny wymiar. Dodam też, że ostatni raz szydełkowałem na ZPT (zajęcia plastyczno techniczne) w podstawówce, jak więc widzicie i ten obszar kultury nie jest mi całkiem obcy.
Tak wyglądał 'rok w kulturze'?!
No ale co? Uczestnicy szydełkowania przedstawieni na zdjęciu wyglądają na bardzo kulturalnych. Zakładam też, że podczas łapania oczek nikt nie przeklinał, ani nie pluł na chodnik, więc w czym problem?
Hm, no może rzeczywiście niepotrzebnie się czepiam. Jako człek prosty i zalatany dawno nie uczestniczyłem w życiu kulturalnym naszego kraju. Ale jak sięgnę pamięcią do czasów szkolnych to wydarzenia kulturalne miały nieco inny wymiar. Dodam też, że ostatni raz szydełkowałem na ZPT (zajęcia plastyczno techniczne) w podstawówce, jak więc widzicie i ten obszar kultury nie jest mi całkiem obcy.
Tak wyglądał 'rok w kulturze'?!
No ale co? Uczestnicy szydełkowania przedstawieni na zdjęciu wyglądają na bardzo kulturalnych. Zakładam też, że podczas łapania oczek nikt nie przeklinał, ani nie pluł na chodnik, więc w czym problem?
Tak wyglądał 'rok w kulturze'?!
No ale co? Uczestnicy szydełkowania przedstawieni na zdjęciu wyglądają na bardzo kulturalnych. Zakładam też, że podczas łapania oczek nikt nie przeklinał, ani nie pluł na chodnik, więc w czym problem?
Tak, dzierganie we dwoje jest niesamowicie przyjemne.
No raczej.
Tak, dzierganie we dwoje jest niesamowicie przyjemne.
No raczej.
Ania wydziergała statyw.
Spróbuj we dwoje, raźniej.
Spróbuj we dwoje, raźniej.
Na to bym się nawet pisał
Ja nie. Takie rzeczy to tylko w samotności. Jak mi ktoś zagląda przez ramię, to ręcę mi się telepią. Jeszcze bym przykleił skrzydło do ogona, lufę do podwozia, albo jeszcze co gorszego.
Na to bym się nawet pisał
Ja nie. Takie rzeczy to tylko w samotności. Jak mi ktoś zagląda przez ramię, to ręcę mi się telepią. Jeszcze bym przykleił skrzydło do ogona, lufę do podwozia, albo jeszcze co gorszego.