Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
Właśnie może nie byłoby źle zapomnieć przynajmniej o kilku... tak na rok.
Wieszaj, wieszaj
Właśnie może nie byłoby źle zapomnieć przynajmniej o kilku... tak na rok.
Wieszaj, wieszaj
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
Czy to dowód, że peerel był wbrew naturze?
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
No, ale za peerelu to kobieta zdobywała. Mężczyzna "tylko" pracował, żeby kobieta miała za co zdobywać.
Czy to dowód, że peerel był wbrew naturze?
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
A czy to tak zawsze jest z Tobą? Jak kogoś nie nakarmisz, to do niego strzelasz?
Ty masz dziewczynki to nigdy tego nie pojmiesz.
Chłopak od kołyski jest wojownikiem, ma przymus zdobywania.
Najpierw poluje na ptaszki, później na dziewczyny, na końcu na dobre miejsce w kolejce do geriatry.
To był chwyt socjotechniczny mojego ojca.
Między świętami poprzyczepiamy z dziećmi pojemniczki na całej Białołęce. To już postanowione, o!
Tylko nie zapomnijcie potem gdzie je powiesiłyście.
Między świętami poprzyczepiamy z dziećmi pojemniczki na całej Białołęce. To już postanowione, o!
Tylko nie zapomnijcie potem gdzie je powiesiłyście.