Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 42
edyta kazała dopisać, że oczywiście nie neguje istnienia i takich związków (znaczy opartych tylko na cielesności), przy czym związki takie występują we wszystkich mozliwych konfiguracjach
Ależ jak najbardziej się z Tobą zgodzę. Żebyś wiedział jaką miłością darzę swoje analogowe aparaty! Jeden (EOS 50e) jest ze mną od dłuższego już czasu, pozostałe (głównie średni format) to związki raczej krótsze, ale z perspektywą.
Ot i wychodzi taki mały harem :-).
Za to nie mam telewizora, nie siedzę na kompie(tylko w czasie pracy) i nie mam innych pożeraczy czasu.
Dzieci masz?
Za to nie mam telewizora, nie siedzę na kompie(tylko w czasie pracy) i nie mam innych pożeraczy czasu.
Dzieci masz?
Nie mam dzieci, ale jak je będę miał to nie spowoduje, że przestanę fotografować. Chyba, że z przyczyn finansowych. Jest masa ludzi, którzy mimo, że mają dzieci w życiu robi więcej niż inni. To kwestia organizacji i krótszego spania.
Nie twierdzę, że przestaniesz (ja np. mam i jakoś fotografuję), tyle tylko, że trudno będzie Ci utrzymac ten reżim czasowy... a co do krótszego spania, to nic się nie bój... to akurat przy małych dzieciach i tak masz zapewnione
Nie mam dzieci, ale jak je będę miał to nie spowoduje, że przestanę fotografować. Chyba, że z przyczyn finansowych. Jest masa ludzi, którzy mimo, że mają dzieci w życiu robi więcej niż inni. To kwestia organizacji i krótszego spania.
Nie twierdzę, że przestaniesz (ja np. mam i jakoś fotografuję), tyle tylko, że trudno będzie Ci utrzymac ten reżim czasowy... a co do krótszego spania, to nic się nie bój... to akurat przy małych dzieciach i tak masz zapewnione
Wiesz, wiadomo, że człowiek odpuszcza rzeczy mniej ważna, na korzyść tych ważniejszych. Może być tak, że dzieciaki wymuszą pewne sprawy. Zobaczymy.
Ja to wiem, ale Ty jeszcze nie wiesz, że "tych 8 godzin tygodniowo w grafiku" nie każdy jest w stanie znaleźć
Wiesz, wiadomo, że człowiek odpuszcza rzeczy mniej ważna, na korzyść tych ważniejszych. Może być tak, że dzieciaki wymuszą pewne sprawy. Zobaczymy.
Ja to wiem, ale Ty jeszcze nie wiesz, że "tych 8 godzin tygodniowo w grafiku" nie każdy jest w stanie znaleźć
Wiesz, wiadomo, że człowiek odpuszcza rzeczy mniej ważna, na korzyść tych ważniejszych. Może być tak, że dzieciaki wymuszą pewne sprawy. Zobaczymy.
Ja to wiem, ale Ty jeszcze nie wiesz, że 'tych 8 godzin tygodniowo w grafiku' nie każdy jest w stanie znaleźć
Zmieni ci się tematyka zdjęć...
Jesteś w ciąży?
(pytania takie nie powinny dziwić, nawet jeżeli zadawane są mężczyznom jak i kobietom)/(kampania finansowana)
Zobaczymy jak cała seria - to jest OK
Ciekawie opowiadasz...
Wiesz, wiadomo, że człowiek odpuszcza rzeczy mniej ważna, na korzyść tych ważniejszych. Może być tak, że dzieciaki wymuszą pewne sprawy. Zobaczymy.
Ja to wiem, ale Ty jeszcze nie wiesz, że 'tych 8 godzin tygodniowo w grafiku' nie każdy jest w stanie znaleźć
Zmieni ci się tematyka zdjęć...
Jesteś w ciąży?
(pytania takie nie powinny dziwić, nawet jeżeli zadawane są mężczyznom jak i kobietom)/(kampania finansowana)
Zobaczymy jak cała seria - to jest OK
Ciekawie opowiadasz...
Ładne chłopaki
@Jac123, znam pary homo, które zaprzeczają Twojej teorii. Mam przyjaciół, którzy są parą (prawie zaślubioną, jako że mieszkają tam, gdzie mogą zawrzeć związek partnerski) od około 15 lat. Bardzo zgodną.
@Jac123, znam pary homo, które zaprzeczają Twojej teorii. Mam przyjaciół, którzy są parą (prawie zaślubioną, jako że mieszkają tam, gdzie mogą zawrzeć związek partnerski) od około 15 lat. Bardzo zgodną.
Toć napisałem, że opieram się na opinii człowieka "z branży". Ja również znam "parę", które jest ze sobą od "po studiach". Ale długość związku nie oznacza co konkretnie ich łączy. Sex jak najbardziej może być takim ogniwem spajającym.
@Jac123, znam pary homo, które zaprzeczają Twojej teorii. Mam przyjaciół, którzy są parą (prawie zaślubioną, jako że mieszkają tam, gdzie mogą zawrzeć związek partnerski) od około 15 lat. Bardzo zgodną.
Toć napisałem, że opieram się na opinii człowieka "z branży". Ja również znam "parę", które jest ze sobą od "po studiach". Ale długość związku nie oznacza co konkretnie ich łączy. Sex jak najbardziej może być takim ogniwem spajającym.
Ładne światło wokół głów.
Będę robił duże, bo chłopaki zażyczyli sobie maksymalny możliwy format. Nie da się ukryć, że mieszkając w naszym kraju nie mają szans na prawdziwego ślubniaka nad łóżko.