Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 36
fajnie się dzieje w oczach modelki
naga postać na trzecim planie wnosi dramaturgię i napięcie
Brawo!
Seria jest spoko bo sa tam emocje i tak mi sie wydaje, ze ci ludzie sa autentyczni i lubia to co robia. I stawiam dwie rolki neopana, ze bruneta ma troche doswiadczenia..
Ale to zdjecie blondyny 'obok' jako jedyne zupelnie do mnie nie trafia. W roli dominy srednia ja widze..
I stawiam dwie rolki neopana, ze bruneta ma troche doswiadczenia..
heeeee dobre!!
ide o ten zakład!!
I stawiam dwie rolki neopana, ze bruneta ma troche doswiadczenia..
heeeee dobre!!
ide o ten zakład!!
I stawiam dwie rolki neopana, ze bruneta ma troche doswiadczenia..
heeeee dobre!!
ide o ten zakład!!
Tutaj jest ważne doświadczenie fotografa, żeby kontrolować i kadr i namiętności - nawet, jeżeli są tylko odgrywane.
I stawiam dwie rolki neopana, ze bruneta ma troche doswiadczenia..
heeeee dobre!!
ide o ten zakład!!
Tutaj jest ważne doświadczenie fotografa, żeby kontrolować i kadr i namiętności - nawet, jeżeli są tylko odgrywane.
tutaj się dzieje
są emocje
jest opowieść
lekko niedopowiedziane i tajemnicze
niestety reszta jest miałka i kompletnie niepotrzebna.
natomiast ten kadr, z lekkim odcięciem dolnej, zabałaganionej części zostaje na długo w pamięci.
działa.
To jest jeszcze najlepsze ze wszystkich. Bo można je określić mianem tajemniczego.
W zasadzie chodzi o sytuacje zagrożenia, ładnie zakomponowane dwie sylwetki zamykające przestrzeń i to że na szczęście nie widać ich mimiki. Na szczęście bo na zdjęciach jest szopka. I to jest główny zgrzyt.
Równie dobrze można by przebrać tych ludzi za Indian lub rzymskich legionistów i w tej samej scenerii w tym samym oświetleniu odegrać, podobną scenkę.
Tematyka może dotyczy ich bezpośrednio, ale to jest tak, jak postaci nie są naturalne w kontekście czasu miejsca i akcji, ani nie są raczej aktorami. Więc nie odgrają postaci a pozy.
Estetyka jak na ilustracjach po dolar za sztukę. Jak wpiszesz bdsm na jakimś shutterstock to będziesz wiedział o co chodzi. Ikoniczny stosunek do podobieństwa. Pani przebrana za lekarza, wszyscy to widzą, wszyscy to wiedzą. ale wiadomo, że w przekazie chodzi o lekarza. Z całości najistotniejsze by kolor tła pasował. Różnica, tam widełki jakości wymagają w większości przypadków innego stopnia 'ugłaskania' np w kwestii rysunku czarnego na czarnym.
Naturalne emocje a nie mimiczne pozy. Chcę, siną szyje, odciski na skórze, ból i ekspresje skrywanych emocji. W cudzysłowie ów twarz pod butem, konflikt i łańcuch który aż boli widza.
Może lepsza historia to prawdziwa historia, nawet jeśli mniej malarska, i trzeba się bardziej pobrudzić.
Nie wiem. Tzn, w to wydaje mi się że wiem, ciekawi mnie jednak Twoje podejście.
To jest atelierowe i 'homogenizowane'. W negatywnym znaczeniu.
Podoba mi się, to jak sama tematyka obrusza ludzi. Może obrusza to złe słowo. Bardziej bulwersuje. Zauważyłem, że to takie osoby najgorliwiej zabierają głos pod takimi zdjęciami.
Najbardziej lubię typ pseudo romantyczek zdegustowanych banalną formą przedstawienia cielesności, godności itd.
Pozwoliłem sobie naskrobać komentarz, na zachętę i przybicie piątki za starania jakie wkładasz w swoje projekty. Pozdrowienia.
więc się zgadzam
niemniej jednak jest w tej klacie coś, co każe mi do niej wracać.
i nie jest to ten prosty przekaz SM
jeszcze nie wiem co, ale coś...
zło!
Zło? W sensie moralnym? Że to "nieprzyzwoite"? Ze złem mielibyśmy do czynienia gdyby ci ludzie robili sobie krzywdę. A oni się bawią. A przynajmniej odgrywają scenki zabawy. I chyba nieźle się bawią odgrywając zabawę.
Te zdjęcia poruszają z innego powodu. Z tego samego z jakiego poruszają zdjęcia makro. Pokazują coś w gruncie rzeczy zwykłego z nieznanej większości ludzi perspektywy.
I do tego jeszcze erotyka, która na AT jest prawie tak samo żywo dyskutowana co polityka.