Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 46
(...)Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. (...)
No jeszcze parę taki zdań przeczytam i znowu małpa z brzytwą mi się włączy - nie za wcześnie??
(...)poważne zdjęcie.
(...)
Yyyyy... Poważnie to się w drewnianym pudełku leży - "nie idźcie tą drogą"
Ad rem - pyszne cegły wyłażą spod tynku - chyba bym wziął drabinę i do atlasu włączył.
Pozdrawiam.
(...)Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. (...)
No jeszcze parę taki zdań przeczytam i znowu małpa z brzytwą mi się włączy - nie za wcześnie??
(...)poważne zdjęcie.
(...)
Yyyyy... Poważnie to się w drewnianym pudełku leży - "nie idźcie tą drogą"
Ad rem - pyszne cegły wyłażą spod tynku - chyba bym wziął drabinę i do atlasu włączył.
Pozdrawiam.
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
Ale są i nie fotografuje się ich za powagę, tylko za to że łażą po ziemi i są ładne... i czasem w gacie wlezą i uszczypną....
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
Ale są i nie fotografuje się ich za powagę, tylko za to że łażą po ziemi i są ładne... i czasem w gacie wlezą i uszczypną....
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
To będzie wielkie wyzwanie, zrobić komuś zupełnie niepoważnemu poważne zdjęcie.
Chociaż jak się zastanowić to mrówki też się fotografuje, choć to owady zupełnie niepoważne.
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
Ja nie mam kiedy jechać gdziekolwiek. Ostatnio nawet na sen ledwo znajduję czas. Poza tym nie dziwię się a jedynie stwierdzam...
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
Ja nie mam kiedy jechać gdziekolwiek. Ostatnio nawet na sen ledwo znajduję czas. Poza tym nie dziwię się a jedynie stwierdzam...
*miesięcznie wykonuję 0 zdjęc.
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie.
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
DAAD pamiętaj, kapelusz i długie portki i do Gdańska, bez tego dobre zdjęcie nie ma szans wyjść. Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym
*miesięcznie wykonuję 0 zdjęc.
Przesadziłeś, nikt przecież nie chciał byś był doskonały
sritu pitu. Wpadnij do Gdańska będę miał pretekst by zrobić choć jedno zdjęcie.
nie dziw się Bruno, że wykonujesz 0 zdjęć miesięcznie, jeżeli chcesz, żeby pretekst do zrobienia zdjęcia przyjechał do Ciebie.
DAAD pamiętaj, kapelusz i długie portki i do Gdańska, bez tego dobre zdjęcie nie ma szans wyjść. Poza tym będzie to poważne zdjęcie o kimś, a nie nic o niczym
tak czy siak mi się moje podwórko podoba i już- choć pewnie jak spojrzę na tą fotkę za jakiś czas będę myślał co innego
to bardzo prawdopodobne
tak czy siak mi się moje podwórko podoba i już- choć pewnie jak spojrzę na tą fotkę za jakiś czas będę myślał co innego
to bardzo prawdopodobne
Uważam, że filozofia 'pstrykam, bo lubię' jest jak sado maso. Niby jestem spełniony, ale coś mnie kaleczy.
Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady.
Mówisz o fotografie zawodowym czy o fotoamatorze? Z doświadczenia wiem, że ani jedni ani drudzy wcale nie czują potrzeby rozwoju. Zawodowcowi zawsze brakuje sprzętu a amatorowi czasu
BTW - chyba trochę zbyt poważnie traktujesz te obrazki. Wiesz, w dzisiejszych czasach one po prostu są, pojawiają się same, zupełnie bez udziału mózgu [vide ajfony, srajfony i inne dumbphone'y]. I patrz, niespodzianka, nikt nie umiera.
Myślenie to indywidualna kwestia, nie tylko w fotografii, ale i w każdej innej dziedzinie życia. Kwestia woli.
Uważam, że filozofia 'pstrykam, bo lubię' jest jak sado maso. Niby jestem spełniony, ale coś mnie kaleczy.
Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady.
Mówisz o fotografie zawodowym czy o fotoamatorze? Z doświadczenia wiem, że ani jedni ani drudzy wcale nie czują potrzeby rozwoju. Zawodowcowi zawsze brakuje sprzętu a amatorowi czasu
BTW - chyba trochę zbyt poważnie traktujesz te obrazki. Wiesz, w dzisiejszych czasach one po prostu są, pojawiają się same, zupełnie bez udziału mózgu [vide ajfony, srajfony i inne dumbphone'y]. I patrz, niespodzianka, nikt nie umiera.
Myślenie to indywidualna kwestia, nie tylko w fotografii, ale i w każdej innej dziedzinie życia. Kwestia woli.
Fotograf musi się rozwijać, nie może stać w miejscu - to droga do samozagłady. Wielką zaletą w wyborze zdjęć, które wstawiamy w naszą galerię jest czysty obiektywizm i samokrytyka. Przychodzi to z trudem, ale sam widzisz, że z "podwórkiem" szału nie zrobiłeś. Książki powinieneś przeczytać, podstawy to wielki krok w drodze fotografa
Sprawdź czy z każdą rolką Twoje fotografie stają się lepsze, to będzie znak, że możesz wyłączyć GPS
Fotografuj tak by zdjęcie Tobie się podobało, fotografuj dla siebie!
Krytyk słuchaj bo to lepsze niż pochwały.
Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem
Kraa, kraa.
Oj żebyś nie wykrakał, tęsknię za Gdańskiem
Kraa, kraa.