Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
TrzmielGajowy.11.2020 17:28:03
A fasolę hodują no polu, nie na dworze..
Dodatkowo można tam usłyszeć coś o chrustach, sznyclach, kopytkach, flizach.
A fasolę hodują no polu, nie na dworze..
Jeżeli mapa była starsza od "jeziora" to wyczyn godny najwyższego uznania.
Spostrzegawczość, szybkość i przytomność umysłu to recepta na takie dobre ujęcie. Dopatrzyłem się napisu po polsku, "TYKI". Pewnie to są tyki do uprawy fasoli tyczkowej. Jak ktoś cię zaczepi za granicą, od razu chwali się, że był w Krakowie i Wieliczce. Stąd te napisy w zagranicznych językach. Zaczepił mnie kiedyś Fin i pochwalił się jak to na Wielkanoc pływał w Jeziorze Zemborzyckim. Trafił tam wg starej mapy samochodowej.
Dobre. Tyle napisów i żaden w języku polskim.