Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 24
E tam ekstremalne to są od 1 sekundy w górę
Dla mnie ekstrema to noszenie statywu, przykręcanie do niego aparatu, rozstawianie i poziomowanie.
kup sobie monopod. szczególnie ten model:
jest bardzo popularny w kręgach tropicieli nazizmu i faszyzmu.
Dziękuję jednak nie skorzystam
E tam ekstremalne to są od 1 sekundy w górę
Dla mnie ekstrema to noszenie statywu, przykręcanie do niego aparatu, rozstawianie i poziomowanie.
kup sobie monopod. szczególnie ten model:
jest bardzo popularny w kręgach tropicieli nazizmu i faszyzmu.
Dziękuję jednak nie skorzystam
E tam ekstremalne to są od 1 sekundy w górę
Dla mnie ekstrema to noszenie statywu, przykręcanie do niego aparatu, rozstawianie i poziomowanie.
kup sobie monopod. szczególnie ten model:
jest bardzo popularny w kręgach tropicieli nazizmu i faszyzmu.
E tam ekstremalne to są od 1 sekundy w górę
Dla mnie ekstrema to noszenie statywu, przykręcanie do niego aparatu, rozstawianie i poziomowanie.
kup sobie monopod. szczególnie ten model:
jest bardzo popularny w kręgach tropicieli nazizmu i faszyzmu.
Dla mnie ekstrema to noszenie statywu, przykręcanie do niego aparatu, rozstawianie i poziomowanie.
ha! takie efekty to już chyba ze statywu
Z ręki - 1/15 albo 1/8 oparłem się o balustradę, za to uwielbiam dalmierzowce.
Zdjęcie w zasadzie jest poruszone, ale na takim małym netowym obrazku bardzo tego nie widać
ha! takie efekty to już chyba ze statywu
Z ręki - 1/15 albo 1/8 oparłem się o balustradę, za to uwielbiam dalmierzowce.
Zdjęcie w zasadzie jest poruszone, ale na takim małym netowym obrazku bardzo tego nie widać
Nisko się kłaniam!
wszyscy pędzą , on jeden zamyślony
W tym momencie, myślał On i Grisza.
wszyscy pędzą , on jeden zamyślony
W tym momencie, myślał On i Grisza.