Kuchnia - test
testowo zupełnie, adox 4x5"" iso 100 w rodinalu 1+40 13 minut, pierwsza minuta spokojne przewrotki, potem co minuta 5 przewrotek w 10 sekund. Może się komuś przyda...
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 13
eeee, z czmielkiem weselej testowaliśmy
Dobra, gadaj gdzie jest kot?
babcia zawsze mówiła, że mam kota, mimo że ja raczej psy wolałem...
Noo noo noo 4x5 od dluzszego casu chodzi mi poglowie.
Ostro rysuje ten Twoj aparat otworkowy ... gratulacje !
no bo to jest symmar na pełnym otworze, czyli raczej spory otwór
Bardzo dobrze to wygląda; tonalnie - rewelacyjnie, poza tym ja bardzo lubię takie 'bałagany'
jak na mnie to niebywały porządek, nawet poukładałem na zmianę owoce
całkiem zacny test
parę punktowych świateł, fajna scena do testowania!
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
nie nie, to Flichman z Argentny, chardonay, jak dla mnie bez wyrazu ale poprawny...
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
tak było w rzeczy samej, testy wina zacząłem dzień wcześniej ale akurat to nie zeszło w całości. Negatyw trochę schnie, wtedy jest czas na wino
mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem
Dobra, gadaj gdzie jest kot?
babcia zawsze mówiła, że mam kota, mimo że ja raczej psy wolałem...
Noo noo noo 4x5 od dluzszego casu chodzi mi poglowie.
Ostro rysuje ten Twoj aparat otworkowy ... gratulacje !
no bo to jest symmar na pełnym otworze, czyli raczej spory otwór
Bardzo dobrze to wygląda; tonalnie - rewelacyjnie, poza tym ja bardzo lubię takie 'bałagany'
jak na mnie to niebywały porządek, nawet poukładałem na zmianę owoce
całkiem zacny test
parę punktowych świateł, fajna scena do testowania!
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
nie nie, to Flichman z Argentny, chardonay, jak dla mnie bez wyrazu ale poprawny...
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
tak było w rzeczy samej, testy wina zacząłem dzień wcześniej ale akurat to nie zeszło w całości. Negatyw trochę schnie, wtedy jest czas na wino
mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
Ale ziemniaki nie obrane!
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
Ale ziemniaki nie obrane!
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
To jeszcze wino tam testowałeś, jak widzę. Beaujolais?
A ja bym odwrócił kolejność. Najpierw test aparatu, a potem wina.
Edyta mnie szarpie za rękaw i dopowiada, że test kuchni też nieźle wypadł.
Ostro rysuje ten Twoj aparat otworkowy ... gratulacje !