Na wieki wieków...
Bieszczadzki klasyk. Październik, pogoda cudowna i fajnie jak cholera, bo pusto - jak w... Bieszczadach! ;o) MX + SMC M 50/1,7 + APX 100 + FX-37
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 18
nie byłem kilka lat, teraz w sezonie są zaludnione? zmieniło się coś od 2004?
Bieszczady objęte parkiem narodowym są zapchane a nie objęte parkiem zajeżdżone kładami i krosami.
nie byłem kilka lat, teraz w sezonie są zaludnione? zmieniło się coś od 2004?
Bieszczady objęte parkiem narodowym są zapchane a nie objęte parkiem zajeżdżone kładami i krosami.
Miejsce piękne - Bieszczady w październiku są najpiękniejsze i praktycznie bezludne - tak jak dawniej w sezonie.
nie byłem kilka lat, teraz w sezonie są zaludnione? zmieniło się coś od 2004?
Miejsce piękne - Bieszczady w październiku są najpiękniejsze i praktycznie bezludne - tak jak dawniej w sezonie.
nie byłem kilka lat, teraz w sezonie są zaludnione? zmieniło się coś od 2004?
Mój proboszcz ma syna.
Przepisując stare księgi Skryba zgłosił do Przeora, że podejrzewa błąd w transkrypcji starej księgi.
Rano po przyjściu do skryptorium zastał Przeora płaczącego nad oryginałem księgi...
Przeor mówi: Miałeś rację, w oryginale jest " będziesz żył w celi bracie" a nie "będziesz żył w celibacie" a my od 300 lat przepisujemy z błędem...
Mój proboszcz ma syna.
Przepisując stare księgi Skryba zgłosił do Przeora, że podejrzewa błąd w transkrypcji starej księgi.
Rano po przyjściu do skryptorium zastał Przeora płaczącego nad oryginałem księgi...
Przeor mówi: Miałeś rację, w oryginale jest " będziesz żył w celi bracie" a nie "będziesz żył w celibacie" a my od 300 lat przepisujemy z błędem...
drugi proboszcza córki.
Mój proboszcz ma syna.
drugi proboszcza córki.
Mój proboszcz ma syna.
Fajnie, że niektórzy lubią kapliczki.
A niektórzy muchomory.
Jak w życiu: jeden woli ogórki, drugi proboszcza córki.
Fajnie, że niektórzy lubią kapliczki.
A niektórzy muchomory.
Jak w życiu: jeden woli ogórki, drugi proboszcza córki.