Ojciec i syn
Dla mnie - ojciec i brat. Tyle, że mnie jeszcze nie było. :o) Most Poniatowskiego, 1955 rok. Zdjęcie robiła mama - musiała być draka, bo obcięła ojcu obuwie... :o) Practica FX + Biotar 58/2 lub Primoplan 58/1,9 (dziś nie do sprawdzenia...). Skan z odbitki, na ""kolorowo"", żeby zostawić autentyczną barwę ""patyny lat"".
Komentarze 13
ehhh to nostalgia.
a te wehikuły pamiętam doskonale , intrygowało mnie , co też oni tam przewożą.
Aż razu pewnego zobaczyłem załadunek
sugusy , dwurzędówka , wehikuł z ogromnymi kołami (prawy środek) i luz na Poniatoszczaku. Ehhh...
Ehhh - tak, czy ehhh - nie?
sugusy , dwurzędówka , wehikuł z ogromnymi kołami (prawy środek) i luz na Poniatoszczaku. Ehhh...
Ehhh - tak, czy ehhh - nie?
Co tam trzymają? Torebki z cukierkami?
Wielce prawdopodobne, że z "sugusami" - to były ulubione cukierki mojego brata, a cieszy się wielce, więc - może tak.
Co tam trzymają? Torebki z cukierkami?
Wielce prawdopodobne, że z "sugusami" - to były ulubione cukierki mojego brata, a cieszy się wielce, więc - może tak.