Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
no to jednak właśnie to, o czym wspomniałem
"zaczarowany ołówek" obciągnięty brezentem
edytuję, bom zapomniał wspomnieć, że to co pisałem o okrywaniu się brezentem dotyczyło "wersji cabrio" - pasażerowie okrywali sobie w ten sposób nogi - choć nie wiem w jakim celu, jeśli na deszcz i wiatr można było założyć dach
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
no to jednak właśnie to, o czym wspomniałem
"zaczarowany ołówek" obciągnięty brezentem
edytuję, bom zapomniał wspomnieć, że to co pisałem o okrywaniu się brezentem dotyczyło "wersji cabrio" - pasażerowie okrywali sobie w ten sposób nogi - choć nie wiem w jakim celu, jeśli na deszcz i wiatr można było założyć dach
jaki velorex? przecież to wehikuł tego zomowca - pana samochodzika.
ps. velorexem, jeśli mnie pamięć nie myli, jeździł Dalibor Vrána, główny bohater filmu Vrchní, prchni!
Velorex natomiast ma inną konstrukcję (kratownica powleczona dermatoidem), z przodu ma dwa kierowalne koła, z tyłu jedno napędzane silnikiem Jawy (175-250ccm). Produkcja Czechosłowacja. I to był tzw. mikrosamochód a nie wózek inwalidzki
http://pl.wikipedia.org/wiki/Simson_DUO
http://pl.wikipedia.org/wiki/Velorex
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie w tamtych była kabina i drzwi, był też akumulator, nie pamiętam czy silnik nie pochodził z Junaka.
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie w tamtych była kabina i drzwi, był też akumulator, nie pamiętam czy silnik nie pochodził z Junaka.
Znalazłem to Velorex
http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=151:velorex&catid=19:stare-motocykle&Itemid=553#
Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta. Były takie śmieszne trójkołowce, dwa koła z przodu, ze szprychami. Całość to brezent naciągnięty na stelaż. Nie mogę w necie tego trafić.
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta. Były takie śmieszne trójkołowce, dwa koła z przodu, ze szprychami. Całość to brezent naciągnięty na stelaż. Nie mogę w necie tego trafić.
No a to nie było właśnie to, o czym nieco wyżej wspomniał analogowiec?
Dziękuję za wyprowadzenie z błędu...
spoko Darku, nie każdy musi znać i pamiętać takie "wynalazki", bo mimo całkiem poważnego przeznaczenia, nie wyglądają "profesjonalnie"
Dziękuję za wyprowadzenie z błędu...
spoko Darku, nie każdy musi znać i pamiętać takie "wynalazki", bo mimo całkiem poważnego przeznaczenia, nie wyglądają "profesjonalnie"