Awatar DAAD
DAAD

tryplet

PrakticaMTL3/Domiplan/IlfordPan1 00/R09. Czytałem dużo opinii na temat badziewiastego obiektywu do Praktica - Domiplan. Któregoś dnia odnalazłem go w gratach i przepuściłem przez niego światło. Myślę, że jak dla amatora, aż taki beznadziejny to on nie jest.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 12

Awatar eMPe
eMPe 14 lat temu
hmm...taki pomostowy przytulaniec
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
TomaszK napisał(a):
Tu pewnie się narażę wielbicielom 'bokeha', ale notorycznie złym obiektywem był zawsze Helios 44M.


Może i Masz rację, ja nim fotografowałem dziewczyny. Jakże One są piękne do dzisiaj (na zdjęciach)
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
TomaszK napisał(a):
Tu pewnie się narażę wielbicielom 'bokeha', ale notorycznie złym obiektywem był zawsze Helios 44M.


Może i Masz rację, ja nim fotografowałem dziewczyny. Jakże One są piękne do dzisiaj (na zdjęciach)
Awatar TomaszK
TomaszK 14 lat temu
jac123 napisał(a):
Faktem jest , że te Domiplany to gdzieś są na końcu szeregu.
Ale pytając z innej beczki, czy z tego okresu znacie 'złe' niemieckie dajmy na to obiektywy?! Zresztą większość ruskich też trzymała poziom.


Tu pewnie się narażę wielbicielom 'bokeha', ale notorycznie złym obiektywem był zawsze Helios 44M. Pamiętam, że kiedyś miałem możliwość przeprowadzić obiektywne porównanie Heliosa i obiektywu Nikon Series "E" 50mm (taki 'tani' Nikkor, do amatorskich modeli) i Helios przy optymalnej przysłonie na środku pola miał takie parametry przeniesienia kontrastu, jak Nikon przy 2.8 na brzegu... Podkreślam, że rozrzut między egzemplarzami mógł być większy, niż to się powszechnie zakłada.
Awatar TomaszK
TomaszK 14 lat temu
jac123 napisał(a):
Faktem jest , że te Domiplany to gdzieś są na końcu szeregu.
Ale pytając z innej beczki, czy z tego okresu znacie 'złe' niemieckie dajmy na to obiektywy?! Zresztą większość ruskich też trzymała poziom.


Tu pewnie się narażę wielbicielom 'bokeha', ale notorycznie złym obiektywem był zawsze Helios 44M. Pamiętam, że kiedyś miałem możliwość przeprowadzić obiektywne porównanie Heliosa i obiektywu Nikon Series "E" 50mm (taki 'tani' Nikkor, do amatorskich modeli) i Helios przy optymalnej przysłonie na środku pola miał takie parametry przeniesienia kontrastu, jak Nikon przy 2.8 na brzegu... Podkreślam, że rozrzut między egzemplarzami mógł być większy, niż to się powszechnie zakłada.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
jac123 napisał(a):
Ale pytając z innej beczki, czy z tego okresu znacie 'złe' niemieckie dajmy na to obiektywy?!

Myślę, że ich nieprzemijająca jakość wynikała przede wszystkim z tego, że są stało-ogniskowe.
Dopiero moda na pseudo-zoomy i obiektywy z plastiku, załamały jakość obiektywów amatorskich.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
jac123 napisał(a):
Ale pytając z innej beczki, czy z tego okresu znacie 'złe' niemieckie dajmy na to obiektywy?!

Myślę, że ich nieprzemijająca jakość wynikała przede wszystkim z tego, że są stało-ogniskowe.
Dopiero moda na pseudo-zoomy i obiektywy z plastiku, załamały jakość obiektywów amatorskich.
Awatar jac123
jac123 14 lat temu
Faktem jest , że te Domiplany to gdzieś są na końcu szeregu.
Ale pytając z innej beczki, czy z tego okresu znacie "złe" niemieckie dajmy na to obiektywy?! Zresztą większość ruskich też trzymała poziom.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
TomaszK napisał(a):
Rzeczywiście, zupełnie przyzwoicie się spisuje, ładna plastyka obrazu

Pamiętaj tylko, że w tym okresie (zresztą nie tylko w zakładach optycznych tzw. demoludów) na porządku dziennym był gigantyczny rozrzut jakości pośród egzemplarzy tego samego typu obiektywów


Oczywiście wiem o tym, pamiętam również, że po Praktica TL jeździłem do Berlina. I właśnie stąd ten obiektyw, na inny nie myło już marek. Wtedy chorowałem na 135, która obecnie też w gratach spoczywa.
Awatar DAAD
DAAD 14 lat temu
TomaszK napisał(a):
Rzeczywiście, zupełnie przyzwoicie się spisuje, ładna plastyka obrazu

Pamiętaj tylko, że w tym okresie (zresztą nie tylko w zakładach optycznych tzw. demoludów) na porządku dziennym był gigantyczny rozrzut jakości pośród egzemplarzy tego samego typu obiektywów


Oczywiście wiem o tym, pamiętam również, że po Praktica TL jeździłem do Berlina. I właśnie stąd ten obiektyw, na inny nie myło już marek. Wtedy chorowałem na 135, która obecnie też w gratach spoczywa.
Awatar TomaszK
TomaszK 14 lat temu
Rzeczywiście, zupełnie przyzwoicie się spisuje, ładna plastyka obrazu

Pamiętaj tylko, że w tym okresie (zresztą nie tylko w zakładach optycznych tzw. demoludów) na porządku dziennym był gigantyczny rozrzut jakości pośród egzemplarzy tego samego typu obiektywów