Awatar xrog
xrog

...

otworkowiec anamorficzny, acros, skan negatywu Pokręconych obrazków z Auli Głównej PW ciąg dalszy.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Giełda odbitek ręcznych

Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.

Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.

Komentarze 32

Awatar tegieer
tegieer 14 lat temu
wow okrutnie pokręcone
Awatar dadanmafak
dadanmafak 15 lat temu
xrog napisał(a):

Tak, pudełko pochylone w dół tak jak schody, a nawet bardziej, i wycelowane mniej więcej w środek balustrady.

ok...dzieki...

na zime kupuje pare otworkow do 4x5...zaczelo mnie ciagnac w dziure...
Awatar dadanmafak
dadanmafak 15 lat temu
xrog napisał(a):

Tak, pudełko pochylone w dół tak jak schody, a nawet bardziej, i wycelowane mniej więcej w środek balustrady.

ok...dzieki...

na zime kupuje pare otworkow do 4x5...zaczelo mnie ciagnac w dziure...
Awatar WoWa
WoWa 15 lat temu
Nieustająco bardzo fajne efekty tej otworkowo-anamorficznej działalności.
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
dadanmafak napisał(a):
xrog, moglbys mnie durnemu wytlumaczyc lopatologicznie jak kamera stala przy robieniu tego zdjecia? bo to, ze taka kamera rysuje przez otworek w gornej czesci to rozmumiem...i wydaje mi sie, ze byla tutaj pochylona troszke w dol?


Tak, pudełko pochylone w dół tak jak schody, a nawet bardziej, i wycelowane mniej więcej w środek balustrady.
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
dadanmafak napisał(a):
xrog, moglbys mnie durnemu wytlumaczyc lopatologicznie jak kamera stala przy robieniu tego zdjecia? bo to, ze taka kamera rysuje przez otworek w gornej czesci to rozmumiem...i wydaje mi sie, ze byla tutaj pochylona troszke w dol?


Tak, pudełko pochylone w dół tak jak schody, a nawet bardziej, i wycelowane mniej więcej w środek balustrady.
Awatar dadanmafak
dadanmafak 15 lat temu
xrog, moglbys mnie durnemu wytlumaczyc lopatologicznie jak kamera stala przy robieniu tego zdjecia? bo to, ze taka kamera rysuje przez otworek w gornej czesci to rozmumiem...i wydaje mi sie, ze byla tutaj pochylona troszke w dol?
Awatar MartaW
MartaW 15 lat temu
coraz zgrabniej układasz te balustrady
Awatar Gata
Gata 15 lat temu
strasznie zakręcone
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
Malczer napisał(a):
Gdzie je chowacie? I mam nadzieję, że się potem znajdują?


W zasadzie to my się chowamy, a one nas zawsze znajdują. :-)
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
Malczer napisał(a):
Gdzie je chowacie? I mam nadzieję, że się potem znajdują?


W zasadzie to my się chowamy, a one nas zawsze znajdują. :-)
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
irmi napisał(a):
ciekawe, co nam xrog pokaże, jak już dzieci odchowa i będzie miał dużo czasu dla siebie


Może kiedyś do tego dojdzie.
Ale Wam wtedy pokażę! Ale wtedy strasznie zobaczycie!
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
irmi napisał(a):
ciekawe, co nam xrog pokaże, jak już dzieci odchowa i będzie miał dużo czasu dla siebie


Może kiedyś do tego dojdzie.
Ale Wam wtedy pokażę! Ale wtedy strasznie zobaczycie!
Awatar irmi
irmi 15 lat temu
ciekawe, co nam xrog pokaże, jak już dzieci odchowa i będzie miał dużo czasu dla siebie
Awatar Malczer
Malczer 15 lat temu
xrog napisał(a):
{... i chowamy dzieciaki.

Gdzie je chowacie? I mam nadzieję, że się potem znajdują?
Awatar Malczer
Malczer 15 lat temu
xrog napisał(a):
{... i chowamy dzieciaki.

Gdzie je chowacie? I mam nadzieję, że się potem znajdują?
Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
xrog napisał(a):
Moja Julia, jak i ja zresztą, zapadliśmy w domowe pielesze i chowamy dzieciaki.


Znaczy się Wy już po serenadach jesteście
Awatar DAAD
DAAD 15 lat temu
xrog napisał(a):
Moja Julia, jak i ja zresztą, zapadliśmy w domowe pielesze i chowamy dzieciaki.


Znaczy się Wy już po serenadach jesteście
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
AnnaP napisała:

No właśnie, a może dałoby się uziemić jakąś Julię na jednym z tych balkonów? Choćby w ramach eksperymentu...


Moja Julia, jak i ja zresztą, zapadliśmy w domowe pielesze i chowamy dzieciaki. Na balkonowanie, serenady i zdjęcia, niestety, czasu nie mamy.
Awatar xrog
xrog 15 lat temu
AnnaP napisała:

No właśnie, a może dałoby się uziemić jakąś Julię na jednym z tych balkonów? Choćby w ramach eksperymentu...


Moja Julia, jak i ja zresztą, zapadliśmy w domowe pielesze i chowamy dzieciaki. Na balkonowanie, serenady i zdjęcia, niestety, czasu nie mamy.