.
Jako ze 520 dni byłem nieaktywny w kwestii dodawania zdjęć pozwoliłem sobie na dwie sztuki dziś. Moja córka. Yashica FX-3 super 2000, pomiar światła na policzek pod okiem lewym z korekcją + 1,5, silne światło z okna, ilford pan 100. Nie wiem, jak wołane, bo nie samem to robił. ""Skanowane"" aparatem cyfrowym z negatywu przy użyciu obiektywu porst m42, pierścieni pośrednich i własnoręcznie skonstruowanej tulei, która w tamtej wersji była niedoskonała i zostawiała takie paprochy (po lewej stronie widać). Teraz mam nową, doskonalszą. :-)
Komentarze 6
tytuł zbędny.
słusznie, wykasowałem
tytuł zbędny.
słusznie, wykasowałem
a te fioletowości w oknie jakby zbędne