Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 24
Glany to nie oficerki, zeby sobie w nich nogawki upychać!
Zdjęcie wykonane oczywiście bardo ładnie, sonnarek zapewnił w tle elegancki budyń, a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
edit
dodałem space bar, space bar, space bar.
to nie są glany, tylko buty taktyczne, a la spadochronowe. w nie można upychać leginsy ile sięchce.
Buty taktyczne / glany - wsio rawno. Jak coś ma cholewkę i jest sznurowane, to upychanie w to spodni jest niczym innym jak smarowanie smalcem równi pochyłej prowadzącej prosto do piekła... no chyba, że jest się spadochroniarzem, albo adiutantem oberleutnanta von Nogaya.
to nie są glany, tylko buty taktyczne, a la spadochronowe. w nie można upychać leginsy ile sięchce.
Buty taktyczne / glany - wsio rawno. Jak coś ma cholewkę i jest sznurowane, to upychanie w to spodni jest niczym innym jak smarowanie smalcem równi pochyłej prowadzącej prosto do piekła... no chyba, że jest się spadochroniarzem, albo adiutantem oberleutnanta von Nogaya.
to znaczy, ja bym nigdy nie wpuścił nogawki w cholewę, ale co kto lubi.
to są glany:
Nie prowokuj, bo strzelę sesję moim czternastodziurkowym trzewikom
to są glany:
Nie prowokuj, bo strzelę sesję moim czternastodziurkowym trzewikom
a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Chyba Marlborasów, albo lucky strików...
Jak chodzi o koniarzy czyli ludzi jeżdżących na koniach, to bryczesy muszą siedzieć w butach
Zdjęcie fajne
a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Chyba Marlborasów, albo lucky strików...
Jak chodzi o koniarzy czyli ludzi jeżdżących na koniach, to bryczesy muszą siedzieć w butach
Zdjęcie fajne
a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Chyba Marlborasów, albo lucky strików...
Owszem, ale Levi's też miał w okolicach lat 91-92 kampanię z takimi pseudo-kowbojami, a na tym zdjęciu większa uwaga została przyłożona do stroju niż do szluga, który jest jedynie dodatkiem.
a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Chyba Marlborasów, albo lucky strików...
Owszem, ale Levi's też miał w okolicach lat 91-92 kampanię z takimi pseudo-kowbojami, a na tym zdjęciu większa uwaga została przyłożona do stroju niż do szluga, który jest jedynie dodatkiem.
Nie prowokuj, bo strzelę sesję moim czternastodziurkowym trzewikom
nie strasz, nie strasz, tylko pokazuj te swoje trzewiki ortopedyczne.
edit
jak oni śpiewają.
Nie prowokuj, bo strzelę sesję moim czternastodziurkowym trzewikom
nie strasz, nie strasz, tylko pokazuj te swoje trzewiki ortopedyczne.
edit
jak oni śpiewają.
Nic na to nie poradzę, ale wpuszczanie dżymsów w glany zawsze będę uważał za najdobitniejszy przejaw upadku cywilizacji zachodniej. To już chyba spodnie od garnituru wpuszczone w relaksy mniej drapią moje poczucie estetyki.
Glany to nie oficerki, zeby sobie w nich nogawki upychać!
Zdjęcie wykonane oczywiście bardo ładnie, sonnarek zapewnił w tle elegancki budyń, a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Hopie, a był ty w wojsku?
Nic na to nie poradzę, ale wpuszczanie dżymsów w glany zawsze będę uważał za najdobitniejszy przejaw upadku cywilizacji zachodniej. To już chyba spodnie od garnituru wpuszczone w relaksy mniej drapią moje poczucie estetyki.
Glany to nie oficerki, zeby sobie w nich nogawki upychać!
Zdjęcie wykonane oczywiście bardo ładnie, sonnarek zapewnił w tle elegancki budyń, a stylizacja przywodzi mi na myśl prasowe reklamówki Big Starów i innych Levisów z początku lat 90-tych.
Hopie, a był ty w wojsku?
Hopie, a był ty w wojsku?
buty wojskowe to gumofilce, żeby w nie spodnie wpuszczać. w cywilizowanej Europie tylko chyba WP wpuszcza jeszcze nachy w kamasze, wszystkie inne armie wiążą nogawice na cholewie.
Hopie, a był ty w wojsku?
buty wojskowe to gumofilce, żeby w nie spodnie wpuszczać. w cywilizowanej Europie tylko chyba WP wpuszcza jeszcze nachy w kamasze, wszystkie inne armie wiążą nogawice na cholewie.