Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Generalnie zachęcam do lektury o pszczołach ...
Pewnego deszczowego lata, w czasie wakacji w Suchej Beskidzkiej miałem wszystkiego trzy książki:
- Poradni pszczelarza,
- Historia mienszewików,
- Podręcznik maszynisty.
Polubiłem te tematy
Generalnie zachęcam do lektury o pszczołach ...
Pewnego deszczowego lata, w czasie wakacji w Suchej Beskidzkiej miałem wszystkiego trzy książki:
- Poradni pszczelarza,
- Historia mienszewików,
- Podręcznik maszynisty.
Polubiłem te tematy
Proszę wybaczyć, że wkleję piosenkę.
Bardzo ją lubię, a sam Kelus zasługuje na to, by go pamiętać.
Piosenka pochodzi z 1981 roku, kiedy to, co się śpiewało, miało jeszcze znaczenie.
Tekst jest tutaj.
Co do pszczół to słyszałem o określeniu roju jako zbiorowego organizmu. Zależności między poszczególnymi osobnikami są bardzo ścisłe i jednocześnie złożone,z dalszej perspektywy rzeczywiście można odnieść wrażenie pojedynczego organizmu, który jako całość się odżywia i rozmnaża a nawet ma swoje indywidualne usposobienie,jedne roje są spokojne inne wręcz przeciwnie (przekonałem się na własnej skórze
Generalnie zachęcam do lektury o pszczołach, sam jestem zszokowany złożoną harmonią bytowania tych owadów, czytam z niedowierzaniem
pełen szacun