Pamiętam(y) 10.04.2010
CanonFD 50/2, Kodak Portra 160NC, Podczas manifestacji zwolenników PIS 18.04.2011 Rynek Główny, Kraków
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 17
Dół do przedyskutowania: przydałoby się chyba ciut więcej paska z ludźmi i można by wyrównać do poziomu dolny skraj transparentu (chyba)
Brakuje w sumie jakiejś 'dramatycznej' twarzy pod transparentem.
A nie wydaje mi się...
Tak jak jest - z bezimiennymi, niewyróżniającymi się ludźmi - jest OK.
Trochę transparentów, trochę krzyków. Dramaty to chyba dzieją się gdzie indziej.
Gwoli estetyki, to kompozycja jest dobra, bardzo dobra.
I jestem za tomkiem jeśli chodzi o dramat.
tylko czy manifestacja zwolenników pis czy jakakolwiek inna agitacja polityczna to coś dramatycznego?
chodzi zapewne o dramat społeczeństwa, zarządzanego bandą nieudaczników dbających tylko o napchanie własnej kiesy
tylko czy manifestacja zwolenników pis czy jakakolwiek inna agitacja polityczna to coś dramatycznego?
chodzi zapewne o dramat społeczeństwa, zarządzanego bandą nieudaczników dbających tylko o napchanie własnej kiesy
O to, to. Dramaty dzieją się każdego dnia na ulicy również, mniejsze i większe. Nieprofesjonalizm (a mówiąc wprost zwykły skok na kasę) rządzących to dramat.
(...)muszę przyczepić się(...)to tylko manifestacja(...)zwykłych ludzi(...)
"zwykli" ludzie to nawet nie wiedzą jak się nazywa Premier czy Prezydent, o prezesie opozycyjnej partii nie wspominając...
'nie tylko zwolenników pis ale i zwykłych ludzi'
no tak, bo wszak to, że zwolennicy PIS są niezwykli, to jest oczywista oczywistość
Może, nie wiem. Zabrzmiało przewrotnie śmiesznie.
Pewnie przez aneks WSI i łapówki UOP'u. A poza tym to oczywista oczywistość, PiS jest anty-systemowy, zwolennicy tym bardziej, bo to swołocz.
Wypisane na transparentach hasła, okrzyki oraz przemówienia dotyczyły głównie domniemanego zdrady, hańby spisku rządu i Rosjan, który miał na celu pozbycie się Lecha Kaczyńskiego.
Wielu ludzi kłóciło się, obrażało wzajemnie. Często padały wulgaryzmy. Przeciwnicy manifestacji nazywali jej uczestników oszołomami, pisiorami, ciemnogrodem itp. Zwolennicy odpowiadali takimi epitetami jak; zdrajcy, komuchy, Żydzi, popaprańcy. Kilka razy padło słowo "mordercy".
Wygłoszonych zostało kilka przemówień w intencji ofiar katastrofy i ich pamięci. Wygłoszone zostały postulaty przyśpieszenia śledztwa w sprawie katastrofy oraz ujawnienia prawdy na jej temat. Jakiś pan znany z Krakowskiego Przedmieścia, publicznie obrażał premiera.
Nie było to sympatyczne wydarzenie. Pełne było wrogości, oskarżeń, poddenerwowania i nieufności. A dzień był wtedy wyjątkowo piękny.
Felek, ty głupi jesteś! A ty gruby, Jasiek!
Polskie organy
Najfajniejsze moim zdaniem są w Oliwie.
Polskie organy
Najfajniejsze moim zdaniem są w Oliwie.
a moim.. że w Kamieniu Pomorskim