Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 11
Napisałem „do -30%” co oczywiście nie oznacza, że zawsze tak robię. Ale mam kilka wypróbowanych (przetestowanych) prędkości i redukcji czasów i tego się trzymam. Ale „moje” czasy są na ogół nie krótsze niż 14 minut, więc jest łatwiej dopilnować reżimu czasowego. Zegar włączam po rozpoczęciu turlania, więc to jest 5-10 sekund po wlaniu wywoływacza
U mnie wyjdzie 8,5min i czas rozruchu około 15s i też nie powinno mieć znaczenia, tym bardziej że będzie to proces powtarzalny.
Domyślam się, że to D-76? Ja nie wołam w 24°C, zawsze w 20-tu. Może stąd różnice?
ID11, ale to nie pierwsze wołanie w tej temperaturze. róznica jest tylko w sposobie mieszania. Do tej pory @1min 1/2min 2-3obroty a teraz 75-min w CP2.
Ładnie się wije ten kadr
Pamiętasz jak ustawiałeś czasy podczas turlania, bo mi wyszedł deczko przewołany ten negatyw. Ponieważ parametry starannie dobrałem, to winy upatruję w mieszaniu. Tu jak wspomniałem w opisie turlane na rolkach.