Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
To były czasy jak takie demony po ulicach śmigały hymmm
Prawdziwy demon szybkości...
aha, do kredensa idealnie pasowały silnik i skrzynia biegów od fiata mirafiori. taki kredens z silnikiem 2,0 to było coś.
aha, do kredensa idealnie pasowały silnik i skrzynia biegów od fiata mirafiori. taki kredens z silnikiem 2,0 to było coś.
Tak jeździłem takim. Tyle, że co z tego, że silnik i skrzynia była zmienione, skoro reszta, czyli np. zawieszenie i hamulce kolega zostawił seryjne. Zupełnie jedno z drugim nie współgrało. Był to całkiem szybki samochód na prostej, fatalnie skręcający, a wyhamowanie przed zakrętem również wymagało brania pod uwagę znacznej drogi hamowania.
a mnie się kojarzy z Kanadyjczykami.
Ostatni raz zgwałciłeś moje uszy. Przez Ciebie wyłączyłem sobie swoją ukochaną L'arpeggiattę, kiedy w panice usiłowałem wyeliminować źródło barbarzyńskich dźwięków, jakie ukryłeś pod niewinnie wyglądającym linkiem. Rzecz jasna, masz prawo w poniedziałek sprać mnie na kwaśne jabłko, ale licz się z odwetem.
Polacy dostali licencję na Fiata 125 ale już z silnikiem z Fiata 1500(auto z początku lat 50-tych), z którego zresztą Fiat 125 odziedziczył całe zawieszenie, czyli potocznie mówiąc płytę podłogową.