Su-22 8818 ""Dzik""
Tydzień odwrotnego nawinięcia negatywu na szpuli koreksu, dwa tygodnie w książkach, a materiał wciąż wygięty. Kiev 60, Flektogon 4/50, Rollei Retro 400, A49 1+2.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 12
Ładnie wyszło, może też sobie kiedyś uskładam na taki super światłomiernik
A pisałem, żeby po 4 godzinach ciasno go zwinąć (wcale nie w koreksie) na lewą stronę, skanować po 24, a potem pociąć i na miesiąc pod encyklopedię. Płaski jest jak tereska
oni każdą partię robią chyba inną...
ten ze świniakiem na boku;D
Fajny fot.
A pisałem, żeby po 4 godzinach ciasno go zwinąć (wcale nie w koreksie) na lewą stronę, skanować po 24, a potem pociąć i na miesiąc pod encyklopedię. Płaski jest jak tereska
Tak, po miesiącu to i owszem, będzie po wyciągnięciu płaski. Tyle że od ciepła lampy skanera zaraz znowu próbuje się wichrować. Strasznie irytujące to jest, bo suszę takiego np. HP5 i na następny dzień mogę go ciąć i skanować od razu, płaski jest jak stół.
Lubię RR, bo nie dość, że ładnie się wywołuje, to jeszcze nigdy mi się nie zwinął.
no chyba że jest to 100 to robi takie cuda że szkoda gadać!
qrw... wywija się w każdą możliwą strone
no chyba że jest to 100 to robi takie cuda że szkoda gadać!
qrw... wywija się w każdą możliwą strone
Setka? Jeszcze bardziej ani razu mi się nie zwinął, niż inne. Ha!
EDIT: literówka
Setka? Jeszcze bardziej ani razu mi się nie zwinął, niż inne. Ha!
Setka w małym obrazku też tworzy mi łuk, a przerobiłem rolek tego materiału około 30-tu. Jest on do wyprostowania, ale ostatecznie pod skanerem i tak wraca do swojej wypukłej formy.
Setka? Jeszcze bardziej ani razu mi się nie zwinął, niż inne. Ha!
Setka w małym obrazku też tworzy mi łuk, a przerobiłem rolek tego materiału około 30-tu. Jest on do wyprostowania, ale ostatecznie pod skanerem i tak wraca do swojej wypukłej formy.
chyli faktycznie wszystko zależy od serii na jaką się trafi...
oni cały czas coś kombinują z tymi podłożami