Taki sam kot, jak Gaty...
...tylko że inny. Zapomniany kadrrr z jednej z pierwszych rolek Bronkowych. Na fomie (100 lub 200) w Aculuxie 2 po terminie, tyle pamiętam:)
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 8
Widzę, że macie wspólnego kota.
Jakby tak rzecz ująć dogłębnie, to wszyscy my tutaj zarejestrowani mamy wspólnego kota.
to kot służbowy. Mieszka za biurowcem, pod schodami ma czternaście misek z najprzedniejszym jedzeniem (znudzone panie księgowe ścigają się w donoszeniu najwymyślniejszych kocich smakołyków), plastikowe myszki na gumkach i ocieplane kojce. Jest tak cholernie leniwy, że nawet lizać mu się nie chce. Przeważnie leży w jakimś brudnym miejscu i wygląda tak, jakby ktoś tam wyrzucił brudne futro - jest cały w paprochach i gałązkach
Kot służbowy