pierwsza rolka z Rollka :)
skopalam wolanie-w szkole foto termometr nie dzialal a chemia byla skisnieta, nie ma to jak wlasna lazienka.W kazdym razie nie mowcie,ze Rolleiflex nie nadaje sie do podgladactwa streetowego :)Oprocz kawalka szalika mego jest ok :)
Komentarze 34
EDIT: Nie zawracaj głowy szalikiem, chciałem napisać, że jedwabista fota, a Ty mi tu oczy jakąś szmatą mydlisz
edyt:
no słowem nie ma zią luzu za grosik!
bardzo go uwielbiam
A pasek sobie wyfasowałaś?
Świetne foto.
Gooood... Pan ma minę, jakby jechał ...
... na gapę.
no jaki?
a gadaj mi tu zaraz Babciu droga - jaki to Rollek?
no jaki?
poniewaz ja nie znam sie za bardzo to napisze co wiem czyli, ze jest to Rolleiflex Automat zdaje sie z dwoma oczkami, kominkiem i luzna lupka
edyta bo nie zdaje sie, ze z dwoma oczkami ale zdaje sie Automat
Gooood... Pan ma minę, jakby jechał na bardzo ciężki egzamin. Albo raczej... jest w jego obliczu coś takiego, taki rodzaj niepewności, jakby wiedział, że ktoś go uwiecznia, albo przynajmniej obserwuje.
edyt:
no słowem nie ma zią luzu za grosik!
pan jechal zdaje sie na interview bo egzamin raczej nie, juniwersity minelismy - wysiadl w innym miejscu
Świetne zdjęcie! Faktycznie kojarzy się ze starą dobrą szkołą fotografii ulicznej.
pewnie że się nadaje do strita!
Swoją drogą Maier miała niezły przerób... Skoro człowiek, który posiada jej negatywy podaje, że jej dorobek to 100 000 wywołanych negatywów i około 20 000 - 30 000 negatywów niewywołanych, to kobieta musiała rocznie lekko licząc trzaskać jakieś 3000 rolek.
W sumie zapomniałem o samym zdjęciu napisać - w pierwszej chwili myślałem, że to jest zdjęcie z lat 40-tych XX w.