Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
A nawet latem na takim jeździłem nad morzem. Co do jednak starych produktów rometu nie mam sentymentu. Przez dwa lata składałem rometa sport, olxa nie było...
ps. napisałem kilka godzin temu i zapomniałem "wyślij" dać...
Z góry dziękuję.
W poniedziałek zaprezentuję.
Torpedo wewnątrz musiało być suche. Małe ilości smaru powodowały poślizg i brak hamulców. Wałki zabieraka przed sezonem zawsze należało sprawdzić. W sklepach były wszystkie części do tylnej piasty.
Jeżdżę głównie po pustkowiach, lasach...terenach bezludnuch. Prędzej zgubię ;]
Jakby przypadkiem była możliwość, to chętnie zobaczę zdjęcie Twojego siodła. Przypuszczam, że konstrukcja podobna...
Mam coś podobnego do siodełka Brooks. Produkcja czechosłowacka ale z regulacją naciągu siedziska. Lata 60te. Strach założyć bo ukradną. Nowe siodełko Brooks to wartość przeciętnego roweru. Jak zabezpieczyć przed złodziejem?
Rowery? Przypomniałem sobie o siodełku Brooks, które dotrze do mnie już w poniedziałek...
Przypominam sobie,byl taki zespol big beatowy,"Waganci".Rowerow nie reklamowali.Reklamowac,reklama durne slowo,reklamowac torpedo bo przeskakuje,a mialo ciagnac jak diabli ...
Waganty są dobre i nadal w ciągłej sprzedaży oferty
Szkoda roboty, waganta źle wspominam i teraz nic do niego nie pasuje. Ale dziękuję za odzew...
Jeden z tych rowerów które chcę oddać to chyba Wagant. Wymaga ręki fachowca. W poniedziałek odkopię spod rupieci.
Waganta kupię.
Gratuluje dobrej kolekcji zdjęć.
edit:
To znalezione na sieci ale podobnie fajne: