Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 22
...mój nikon skanuje negatywy b&w z b. ogromną ilością kurzu i innego dziadostwa
Jeśli Ci się tak dzieje tylko z BW, to masz problem z płukaniem.
Spróbuj następny negatyw (trzy ostatnie płukania) wypłukać np. w wodzie mineralnej z bierdonki (5 l niegazowanej za niecałe dwa zeta). Twarda jest, ale czysta. I ostatnie płukanie jednak z dodatkiem Mirasolu. No i wieszanie negatywu w łazience po kąpieli też przynosi efekty, wilgotna atmosfera nie pozwala na latanie pyłków w powietrzu
w zasadzie mam jedną rolkę naświetloną idę ja zaraz wywołać , wodę wezmę z brity do płukania jutro opiszę co mi wyszło
...mój nikon skanuje negatywy b&w z b. ogromną ilością kurzu i innego dziadostwa
Jeśli Ci się tak dzieje tylko z BW, to masz problem z płukaniem.
Spróbuj następny negatyw (trzy ostatnie płukania) wypłukać np. w wodzie mineralnej z bierdonki (5 l niegazowanej za niecałe dwa zeta). Twarda jest, ale czysta. I ostatnie płukanie jednak z dodatkiem Mirasolu. No i wieszanie negatywu w łazience po kąpieli też przynosi efekty, wilgotna atmosfera nie pozwala na latanie pyłków w powietrzu
Problem polega na tym że skaner nie redukuje pyłków kurzu na filmach b&w , slajdy i negatywy kolorowe bez większych problemów
A slajdy i negatywy kolorowe też sam wołasz? Bo jeśli nie to może coś dzieje Ci się w czasie procesu wywoływania, że na emulsji syf zostaje, a nie że skaner akurat przy b&w wariuje. Ja w tym zdjęciu akurat w ogóle na ewentualne syfki nie zwróciłem uwagi. Wyłącznie niewystarczające wydobycie szczegółów w cieniach zwróciło moją uwagę, choć i w światłach też mogłoby być lepiej.
nie b&w tylko za czołem wołać sam w domu , nie sądzę że to od procesy wołania jak kolega mi wołał to też takie rzeczy się działy , ma tez zwykłego płaszczaka i lepiej skanował niż nikon .
Problem polega na tym że skaner nie redukuje pyłków kurzu na filmach b&w , slajdy i negatywy kolorowe bez większych problemów
A slajdy i negatywy kolorowe też sam wołasz? Bo jeśli nie to może coś dzieje Ci się w czasie procesu wywoływania, że na emulsji syf zostaje, a nie że skaner akurat przy b&w wariuje. Ja w tym zdjęciu akurat w ogóle na ewentualne syfki nie zwróciłem uwagi. Wyłącznie niewystarczające wydobycie szczegółów w cieniach zwróciło moją uwagę, choć i w światłach też mogłoby być lepiej.
a stara szkoła mówi że dobrze naświetlony negatyw pozwoli na przeczytanie maszyno druku , u mnie tak jest . Problem polega na tym że skaner nie redukuje pyłków kurzu na filmach b&w , slajdy i negatywy kolorowe bez większych problemów
tak mówi,w najciemniejszych miejscach negatywu,ale w cieniach muszą też być szczegóły.
Ten zestaw mam skalibrowany,spróbuj jak podałem
ito temat praktycznie już w tym momencie wyczerpał
Brylek, na Boga jedynego, żartowałem
no to będą kręcić bekę
tak mówi,w najciemniejszych miejscach negatywu,ale w cieniach muszą też być szczegóły.
Ten zestaw mam skalibrowany,spróbuj jak podałem
oczywiście ito , jutro spróbuje .Człowiek uczy się całe życie
Dokładnie, musisz wywołać tę rolkę jeszcze raz
ja na myśli miałem naświetlenie kolejnej rolki na 40 ISO,24*C/14 min/bełtanie 30 sek.,dalej 1x co 30 sek. , a nie wiem czy dobrze zrozumiałem Marcin twoją wypowiedz że powinienem tą samą rolkę wywołać jeszcze raz ? jak tak to już lipa mam pociętą rolkę . Zastanawiam się nad skanerem epson v750 ze względu iż mój nikon skanuje negatywy b&w z b. ogromną ilością kurzu i innego dziadostwa , a już nie mam siły tego usuwać w ps
.
tak mówi,w najciemniejszych miejscach negatywu,ale w cieniach muszą też być szczegóły.
Ten zestaw mam skalibrowany,spróbuj jak podałem
oczywiście ito , jutro spróbuje .Człowiek uczy się całe życie
Jak negatyw jest częściowo schrzaniony, to żadna metoda skanowania nie pomoże.
a stara szkoła mówi że dobrze naświetlony negatyw pozwoli na przeczytanie maszyno druku , u mnie tak jest . Problem polega na tym że skaner nie redukuje pyłków kurzu na filmach b&w , slajdy i negatywy kolorowe bez większych problemów
Skanuj jako slajd i odwracaj
a potem suwaczkami
Jak negatyw jest częściowo schrzaniony, to żadna metoda skanowania nie pomoże. Z moich dotychczasowych doświadczeń w skanowaniu wynika, że jak jest materiał dobrze naświetlony i wywołany, to praktycznie nigdy nie sprawia kłopotu, przynajmniej jeśli mówimy o negatywach czarno - białych. Kolorowe negatywy potrafią trochę więcej problemów stwarzać, choć zasada jest podobna, dobrze naświetlony i wywołany kolorowy negatyw będzie się dobrze skanować. Slajdy podobnie, nawet te "gęste".