Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
U nas stacjonował w lecie 1941 roku oddział złożony ze studentów. Wszyscy narzekali na swój los. Wiedzieli, że nie wrócą do domu. Robili pamiątkowe zdjęcia, pisali listy, prosili by wysłać negatywy do ich rodzin. Z poczty wojskowej nie chcieli korzystać.
DAAD, pisząc o niechlubej historii masz na mysli wojnę ogólnie jako taką ?
Co do numerów nie jestem pewien, czy da się sprawdzić, ale widziałem że na drugim zdjęciu widac chyba godło jednostki namalowane na zadku pojazdu - to na pewno da się ustalić. Po rozpozonaniu jednostki, można się pokusić o próbę wydatowania zdjęcia po detalach umundurowania. A co do Ebaya - kiedyś kupowałem masę odbitek z Polski z 1939 ... Niemcy mieli masę aparatów. Z latami jednak zaczęło się pojawiać coraz więcej współczesnych falsyfikatów, bo Polacy potrafią płacić zawrotne sumy jak za takie zdjęcia.
Bolas zapewne wiedziałby jak sprawdzić los tego konkretnego pojazdu.
oto moje sympatyczne cudo... niedługo zawiśnie
jest z tyło opisana jako "Robert Taghoh - Belgie"
najlepiej, aby fotografował, mniej więcej kapele które znam... to by było coś!
ja zakupiłem ostatnio bardzo fajne zdjęcie za niewielkie pieniądze, może tu wkleje?